Rosyjska dezinformacja znalazła sprawców pożaru Notre Dame


Zdjęcie: Forum/REUTERS/Benoit Tessier

Pożar paryskiej katedry nie został jeszcze ugaszony, gdy świat obiegły teorie spiskowe kreowane przez kremlowską maszynę dezinformacyjną – twierdzi europejska grupa ds. walki z rosyjską propagandą.

„Żółte kamizelki”, homoseksualiści, muzułmanie i Ukraińcy są według rosyjskiej propagandy i dezinformacji odpowiedzialni za zniszczenie zabytku. Takie wiadomości wytropiła unijna grupa East Stratcom Task Force, badając media związane z Rosją. Chodzi zarówno media rosyjskie, jak i europejskie, a także portale internetowe i profile w sieciach społecznościowych, które ukrywają swoje związki z Kremlem.

Pierwszą grupą, którą kremlowska dezinformacja oskarża o podpalenie Notre Dame jest ruch żółtych kamizelek protestujący przeciw polityce finansowej Francji. Miałaby to być zemsta na Emmanuelu Macronie – pożar wybuchł tuż przed przemówieniem prezydenta do narodu.

Związane z Kremlem osoby i media starają się też wykorzystać tragedię do wzbudzenia konfliktu o podłożu rasowym i religijnym. Pożar w Notre Dame został więc okrzyknięty zamachem terrorystycznym przygotowanym przez islamistów. Rozsiano tez plotkę, że w miejscu katedry ma stanąć meczet. Przy czym francuscy śledczy wykluczają na razie celowe podpalenie i akt terroru, zakładając, że był to nieszczęśliwy wypadek. Z kolei władze Francji, w tym prezydent i mer Paryża, zapewniają, że świątynia zostanie odbudowana.

Ukraina i Rosja chcą pomóc w odbudowie katedry Notre Dame. Białoruś – „współczuje”

Tak jak po zamachu w nowozelandzkim Christchurch, rosyjscy propagandyści przekonują, że winna jest… Ukraina. Jak? To już trudniej wytłumaczyć, ale pretekst do tych spekulacji daje fakt, że walczący w wyborach prezydenckich Wołodymyr Zełenski miał polecieć do Paryża. Rosyjska dezinformacja przekonuje w ten sposób, że Francja nie powinna wspierać Ukrainy w obronie jej granic przed rosyjską agresją w Donbasie i na Krymie.

Prokremlowskie media mówią też o… karze boskiej. Zniszczenie najważniejszej świątyni we Francji miałoby być „karą za tolerancję i małżeństwa gejowskie w Europie”. Przy tym propagowana jest opinia, że to Rosja jest obrońcą europejskich wartości.

Francuscy dyplomaci proszą Rosjan: “Nie zostawiajcie nam gotówki dla Notre Dame!”

Takie niepotwierdzone wiadomości, fake newsy, twory dezinformacji i propagandy od poniedziałku pojawiają się w mediach rosyjskich, mediach opłacanych przez Rosję i profilach w sieciach społecznościowych, które ukrywają swoje związki z Rosją. Z prokremlowskich źródeł trafiają potem do zachodnich mediów, ingerując w europejską przestrzeń medialną.

Unii Europejskiej przed rosyjską dezinformacją broni specjalna jednostka – East Stratcom Task Force. Także polskie organizacje i media – w tym Biełsat i Radiowa Trójka – są zaangażowane w walkę z prokremlowską propagandą.

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o fake news, ale wstydziliście się zapytać!

pj/belsat.eu wg euvsdisinfo.eu

Zobacz też
Komentarze