Rosyjska armia mówi „niet” amerykańskim słodyczom


Zdj. topwar.ru

Zamiast snickersów żołnierze dostaną batoniki krajowej produkcji.

Rosyjska firma Wojentorg, która jest dostawcą usług dla Ministerstwa Obrony poinformowała w piątek o wprowadzeniu na rynek krajowego batonika, który ma zastąpić żołnierzom snickersa, czyli produkt amerykański. Batonik będzie dostępny w automatach z żywnością.

Orzechowy batonik waży 40 gramów, ale kalorii jest w nim mniej, niż w amerykańskim odpowiedniku – zapewnia producent. Żołnierze będą mogli w automatach kupić ten produkt za 30 rubli (ok. 1,6 zł ).

– Kiedy nasz żołnierz podchodzi do automatu z żywnością, to słuszniej będzie, jeśli znajdzie się tam towar producenta rosyjskiego, a nie czekoladę amerykańską – stwierdził szef koncernu Wojentorg, Władimir Pawłow.

Jednocześnie przyznał, że ważne jest, by taki rodzimy produkt nie ustępował jakością produkcji made in USA. Pawłow powiedział, że skosztował nowego batonika i „obiektywnie mu smakował”.

Batonik będzie oznaczony znakiem firmowym Armia Rosji. Pod tą marką sprzedawane są w np. kolekcje odzieży. Wojentorg to firma należąca niemal w całości do spółki Garnizon, której właścicielem z kolei, ze 100 proc. akcji, jest Ministerstwo Obrony Rosji. Dla resortu obrony Wojentorg świadczy usługi pralnicze, organizuje żywienie zbiorowe, dostarcza wyposażenie materialne.

W marcu br. Wojentorg zapowiadał stworzenie alternatywy dla Coca-Coli, również jako produktu dla żołnierzy.

– Na Coca-Colę na razie nie możemy się zamachnąć, ale na batoniki się zamachniemy! – zapowiadał wówczas Pawłow.

cez/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze