Regionalna korespondentka Biełsatu znowu zatrzymana

Łarysie Szczyrakowej udało się poinformować o tym na Facebooku, umieszczając zdjęcie funkcjonariusza drogówki. Nasza homelska korespondentka jest jednym z najczęściej prześladowanych białoruskich dziennikarzy.

Znajomy dziennikarki wie tylko, że dziś rano jechała do domu, gdy w rejonie Mostu Nowobielickiego została zatrzymana przez drogówkę. Udało się jej tylko wrzucić zdjęcie milicjanta na Facebooka. Od tego czasu nie ma z nią kontaktu. Łarysa Szczyrakowa najprawdopodobniej została przewieziona na miejscowy posterunek.

Milicjant, który najprawdopowobniej zatrzymał dziennikarkę. Zdjęcie Łarysy Szczyrakowej

Od wyborów prezydenckich Łarysa była wielokrotnie przez milicję oskarżana o “łamanie ustawy o mediach”. Dzisiejsze zatrzymanie jest czwartym w ciągu dwóch miesięcy. W tym czasie dwukrotnie trafiła do aresztu tymczasowego – w oczekiwaniu na wyrok spędziła tam noc z 3 na 4 września i trzy dni od 11 do 14 września.

Milicja miała umieścić ją za kratami także 30 sierpnia, ale po zatrzymaniu dziennikarka zasłabła i trafiła do szpitala. W tym czasie nie została skazana na areszt, ale cztery razy nałożono na nią grzywnę.

Nasi regionalni korespondenci są przekonani, że przed weekendami milicja poluje na nich, by nie mogli relacjonować protestów wtedy, gdy są największe. Podobnie było także w poprzednich tygodniach.

Zatrzymania, pobicia, areszt. Powyborcze prześladowania dziennikarzy Biełsatu

juc,pj/belsat.eu

Wiadomości