Na Białorusi już niemal 60 więźniów politycznych. Wśród nich Kalesnikawa, Znak i Salej

Białoruskie organizacje pozarządowe uznały członków prezydium opozycyjnej Rady Koordynacyjnej Maryję Kalesnikawą i Maksima Znaka oraz prawnika Ilję Saleja za więźniów politycznych. W wydanym wspólnym oświadczeniu, m.in. Centrum Obrony Praw Człowieka Wiasna, Pen Clubu, Niezależnego Stowarzyszenia Dziennikarzy wezwano do ich natychmiastowego uwolnienia.

Organizacje przypomniały, że Kalesnikawa i Znak są podejrzewani o wzywanie do działań na szkodę bezpieczeństwa państwa i zostali aresztowani. W związku z podejrzeniem popełnienia tego samego przestępstwa zatrzymano także Saleja.

– Kategorycznie nie zgadzamy się z taką prawną kwalifikacją ich działań oraz wszystkich członków Rady Koordynacyjnej. Uważamy ją za sztuczną, tendencyjną, nie odpowiadającą charakterowi i zadaniom Rady i jawnie motywowaną politycznie – napisano.

Obrońcy praw człowieka zwracają też uwagę na nielegalne metody działania zastosowane przez białoruskie służby specjalne, w tym porwanie i próba siłowego wywiezienia za granicę Kalesnikawej, a także groźby zastosowania siły fizycznej kierowane pod adresem opozycjonistki.

Kalesnikawa żąda sprawy karnej wobec funkcjonariuszy grożących jej śmiercią

Po zatrzymaniu trójki opozycjonistów, liczba więźniów politycznych na Białorusi sięgnęła 58.

pp/belsat.eu wg PAP i spring96

Wiadomości