Łukaszenka o integracji z Rosją: Na cholerę komuś taki związek?


Prezydent Białorusi podkreślił dziś, że nie podpisze dokumentów o integracji państwowej z Rosją, jeśli będą sprzeczne z konstytucją i interesami białoruskiej gospodarki.

Zdjęcie: president.gov.by

Alaksandr Łukaszenka oddał dziś głos w wyborach do białoruskiego fasadowego parlamentu. Z tej okazji rozmawiał z mediami m.in. o trwającej integracji z Rosją. Stwierdził on, że ograniczenie białoruskiej niezależności będzie korzystne ze względu na zacieśnienie współpracy gospodarczej.

– A co się u nas wyrabia? Co roku podsuwają nam nowe umowy. W rezultacie przez cały czas nasza gospodarka traci i traci. Przepraszam, ale na cholerę potrzebny jest komuś taki związek?

Media: Moskwa i Mińsk uzgodniły ponad połowę treści integracyjnych „map drogowych”

Białoruski przywódca podkreślił, że dokumenty integracyjne podpisze wyłącznie wtedy, gdy będą zgodne z białoruską konstytucją. W rozmowie z dziennikarzami stwierdził jednak, że zmiany ustawy zasadniczej są potrzebne i prace nad nimi trwają.

W odpowiedzi na pytanie korespondenta Dziennika Gazety Prawnej, Łukaszenka stwierdził, że Białoruś jest gotowa na zbliżenie z Polska, jako jednym z najbliższych sąsiadów.

Łukaszenko: Jesteśmy otwarci na Polskę

sk,pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze