Łukaszenka: „Nigdy nie odwróciłem się od Rosji”

Białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka oświadczył dziś, że jego kraj nigdy nie odwrócił się od Rosji, choć był zmuszony do poszukiwania alternatywnych źródeł dostaw surowców. Powtórzył, że białoruski eksport może zostać przekierowany z portów litewskich do rosyjskich.

– Nigdy nie odwracałem się od Rosji. Jestem doświadczonym człowiekiem. Rozumiem, że mamy bardzo silne powiązania produkcyjne. To czysto medialny wymysł, że Łukaszenka odwrócił się od Rosji – oświadczył dziś białoruski prezydent.

Łukaszenka straszy zamknięciem granic z Unią

– Owszem, prowadziłem politykę wielowektorową, na ile to było możliwe. Myślicie, że nie rozumiem, że Europa mnie nie potrzebuje i Ameryka tym bardziej. Trzeba jednak było ratować kraj, trzeba było przetrwać, kiedy mnie nie rozumieli tam [w Rosji] – dodał.

Alaksandr Łukaszenka przypomniał o swoim poleceniu, by sprawdzić możliwości przekierowania białoruskiego eksportu z portów litewskich.

– Mówią, że to będzie droższe. Jeśli taryfy będą takie jak teraz – na kolei, w porcie, w Ust-Łudze pod Kaliningradem i Kłajpedzie, to będzie to trochę niekorzystne. Możemy jednak umówić się z Rosjanami w sprawie taryf i oni i tak będą mieć zysk z przewożenia naszych milionów ton ładunku – powiedział Łukaszenka.

Odnosząc się do sytuacji wewnątrz Białorusi, powiedział, że nie niepokoi go ewentualna utrata władzy.

– Nie chcę, żeby pocięli na kawałki mój kraj, który lepiłem na ruinach imperium, i nie chcę, żeby zrobili to z uczciwymi, porządnymi ludźmi, którzy pracowali, by zrealizować ten cel. To nie będzie lustracja, a rzeźnia. I to, co miało miejsce na Ukrainie, to będzie przy tym błahostka – ostrzegał.

Wcześniej białoruski przywódca straszył Białorusinów polską V kolumną i wojskami NATO gotowymi do oderwania Grodzieńszczyzny. Wczoraj do kraju nie wpuszczono białoruskiego metropolity katolickiego arcybiskupa Tadeusza Kondrusiewicza. Według komentatorów, Łukaszenka dąży do wywołania konfliktu z mniejszością polską i katolicką, by móc sięgnąć po rosyjską pomoc wojskową.

Po co Łukaszenka otwiera front walki z katolikami i Polakami?

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości