Litwa likwiduje połączenia energetyczne z Białorusią


Ma to uniemożliwić przepływ na jej terytorium energii, która w przyszłości będzie produkowana w białoruskiej siłowni atomowej w Ostrowcu.

Jak informują w czwartek media, litewski operator elektroenergetycznego systemu przesyłowego, Litgrid, podpisał umowę na odbudowę podstacji transformatorowej w nieczynnej elektrowni atomowej w Ignalinie, co pozwoli odłączyć pierwsze połączenie z Białorusią. Pozostałe trzy połączenia mają zostać odłączone, gdy sieci państw bałtyckich zostaną zsynchronizowane z europejskim systemem kontynentalnym.

Teraz energia elektryczna z Petersburga płynie przez państwa bałtyckie na Białoruś, do Mińska i dalej do Smoleńska, a stamtąd z powrotem do Petersburga. Ten pierścień przesyłowy, zwany BRELL, ma zostać przerwany po synchronizacji systemów krajów bałtyckich z europejskim systemem energetycznym do 2025 roku.

Szef Litgridu Daivis Virbickas wskazuje, że po 2025 roku na Litwie nie będzie możliwy handel białoruską energią, gdyż nie będzie odpowiedniej do tego infrastruktury. Od planowanego uruchomienia siłowni w Ostrowcu w 2020 roku do 2025 roku handel białoruską energią będzie hamowało litewskie ustawodawstwo. Virbickas przyznaje, że dopóki nie zostaną odłączone wszystkie połączenia, energia elektryczna z Ostrowca będzie trafiała na Litwę, ale nie będzie przez nią opłacana.

jb/Belsat.eu za PAP

Fot. Nixdorf, CC BY-SA 3.0

Zobacz też
Komentarze