Grunwald: władze Polski i Litwy o wspólnej przeszłości i przyszłości

Wartę honorową pod Pomnikiem Grunwaldzkim pełnili dziś rekonstruktorzy oraz żołnierze polscy i litewscy. Zdjęcie: prezydent.pl

Podczas obchodów 610. rocznicy bitwy pod Grunwaldem prezydent Andrzej Duda i prezydent Litwy Gitanas Nauseda podkreślali dobre relacje polsko-litewskie. Obaj mówili, że wiktoria grunwaldzka przed wiekami dała podwaliny unii polsko-litewskiej. Dziś, podkreślali, oba kraje wiążą UE i NATO.

Dziś, 15 lipca przypada 610. rocznica bitwy pod Grunwaldem, w której wojska polsko-litewskie i ich sprzymierzeni pokonały wojska zakonu krzyżackiego i jego sojuszników.

Zwykle rocznica ta jest świętowana rekonstrukcją bitwy, ale w tym roku z powodu pandemii, uroczystości ograniczono do ceremonii państwowej, w której udział wzięli prezydenci Polski i Litwy, premierzy obu krajów Mateusz Morawiecki i Saulius Skvernelis oraz obecny Wielki Mistrz Zakonu Braci Niemieckiego Domu Szpitalnego Najświętszej Maryi Panny w Jerozolimie (zwanego w Polsce zakonem krzyżackim) – o. Frank Bayard. Obu premierom towarzyszyli ministrowie ich rządów.

Prezydent Andrzej Duda mówił o znaczeniu bitwy z 1410 roku dla historii obu krajów.

– Dla ówczesnych Polaków i Litwinów, i naszych państw, to był przypieczętowany wspólnie przelaną krwią początek nowej rzeczywistości państwowej, która miała ogromne znaczenie dla rozwoju naszych narodów i tej części Europy – mówił.

Prezydent Andrzej Duda na Polach Grunwaldu. Zdjęcie: prezydent.pl

Wyraził opinię, że unia polsko-litewska była początkiem „tego, jak Europa wygląda dzisiaj, a mianowicie Unii Europejskiej, pierwszym pokojowym porozumieniem krajów, które chciały żyć ze sobą, współtworzyć państwowość i swoją pozycję europejską”.

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda skupił się na obecnej sytuacji geopolitycznej Polski, Litwy i Europy.

– Bitwa pod Grunwaldem to stałe przypominanie faktu, że nie możemy pozwolić, by historia się powtórzyła. Musimy znajdować pokojowe rozwiązania wszelkich problemów, sporów i być gotowym stawiać czoło wszystkim pojawiającym się zagrożeniom.

Według niego „bezpieczeństwo będzie nadal kosztować, a inwestycje w obronę nie są kaprysem Polski i Litwy, ale egzystencjalną koniecznością”.

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Zdjęcie: prezydent.pl

Jak podkreślił, „Polska i Litwa wiele osiągnęły, stając się członkami Unii Europejskiej i NATO, ale ta wizja nie jest ostateczna”. Stojąc na polach Grunwaldu Nauseda przypomniał, że w Europie Środkowej i Wschodniej wciąż trwają wojny.

– Kto by pomyślał, że w XXI wieku będzie możliwe użycie agresji militarnej w Europie i próba zakusów na suwerenność i integralność terytorialną niepodległych państw.(…) Niestety dzisiaj Ukraina i Gruzja nadal muszą płacić życiem za swoje aspiracje i samostanowienie. Nasza pomoc jest dziś im potrzebna, jak nigdy dotąd – powiedział prezydent Litwy.

Nauseda ocenił, że „dzisiejsza historia często jest narzędziem rewizjonistycznej polityki i manipulacji skierowanych przeciwko Polsce i Litwie”.

– To jest coś, czego nigdy nie akceptujemy. To kolejny zaciekły bój, który będziemy musieli wytrzymać z Polską w obronie naszej historycznej prawdy – zaznaczył.

Litwa liczy na dalszą dobrą współpracę z Polską

Prezydent Litwy zauważył, że sojusz w NATO „to gwarancja bezpieczeństwa, a wręcz warunek przetrwania”.

– Musimy dołożyć wszelkich starań, by dbałość Stanów Zjednoczonych o bezpieczeństwo Polski i Litwy pozostała niezmieniona. Obecność Stanów Zjednoczonych w Europie pozostaje zasadniczym warunkiem pokoju i bezpieczeństwa – mówił.

Zarówno Duda jak i Nauseda podkreślali, że obecne relacje polsko-litewskie są bardzo dobre, oba kraje mają wspólne interesy w UE i NATO, prezydent Polski przypomniał, że przed rokiem Nauseda złożył swoją pierwszą wizytę zagraniczną właśnie w Warszawie.

Zdjęcie: prezydent.pl

Premier Litwy Saulius Skvernelis w swoim wystąpieniu nawiązał do zagrożeń, o których mówił prezydent Nauseda.

– Żyjemy w obliczu złożonych wyzwań geopolitycznych. Zagrożenia zewnętrzne nie zniknęły, ich zasięg jest jeszcze większy. Obok zagrożeń militarnych pojawiły się inne takie jak wojna informacyjna, zagrożenia cybernetyczne, wreszcie wyzwania pandemiczne ale wierzę, że razem je wszystkie pokonamy – mówił Skvernelis.

Premier Mateusz Morawiecki poświęcił swoje wystąpienie omówieniu wspólnych wyzwań i projektów gospodarczych obu krajów, których polityka w tym obszarze jest zbieżna.

– Strategia wobec interesów w Unii Europejskiej i pełna wspólnota w obszarze Sojuszu Północnoatlantyckiego, budowanie nowych, współczesnych wymiarów współpracy w obszarze Trójmorza, Via Karpatia, Via Baltica, budowa interkonektorów gazowych czy połączeń elektroenergetycznych pozwolą Litwie uniezależnić się od poprzedniego systemu – mówił Morawiecki.

Zakon krzyżacki dalej istnieje, ale dziś zajmuje się głównie posługa duszpasterską i medyczną. Na Polach Grunwaldu reprezentował go dziś wielki mistrz o. Frank Bayard. Zdjęcie: prezydent.pl

Wielki mistrz o. Frank Bayard skupił się na etycznym i duchowym wymiarze wydarzeń ze średniowiecza. Jak mówił bitwa pod Grunwaldem pokazuje nam dzisiaj „jak wielka wartością jest pokój”.

– 610 lat po bitwie stoimy tu razem jako obywatele wspólnej Europy i możemy podać sobie ręce w geście braterskiego pojednania. Możemy razem wspominać naszą historię, która oznacza dużo więcej, niż wojny, nawet jeśli czasem jest nam trudno zrozumieć ludzi, którzy naszą przeszłość kształtowali. To pole stało się jednak polem pojednania – powiedział wielki mistrz.

Zdjęcie: prezydent.pl

Po uroczystym apelu grunwaldzkim delegacje Polski i Litwy wzięły udział w odsłonięciu pamiątkowego głazu pomnikowego poświęconego udziałowi Litwinów w bitwie z 1410 roku. Podczas tej uroczystości obaj prezydenci podkreślali, że pomnik jest i przez następne lata będzie świadectwem braterstwa polsko-litewskiego.

– To braterstwo krwi, ale i braterstwo wspólnych interesów. Jak ten głaz zostanie tu na zawsze, tak na zawsze będą Polskę i Litwę łączyły więzi braterstwa – powiedział Andrzej Duda.

„Grunwald łączy oba narody”. Litewski pomnik stanął na polu bitwy

Pomnik ufundowała społeczność Litwy, która pieniądze na jego budowę zebrała podczas zbiórki społecznej. Poświęcili go biskup senior warmiński Edmund Piszcz i biskup wileński Darius Trijonis.

Wielu Litwinów po odsłonięciu pomnika robiło sobie na jego tle zdjęcia.

Polsko-litewskie rozmowy w Muzeum Bitwy pod Grunwaldem. Zdjęcie: prezydent.pl

Po oficjalnych uroczystościach delegacje w budynku grunwaldzkiego muzeum przeprowadzały rozmowy bilateralne.

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości