Grodno: „Przystanek Historia” poświęcony historii KOP


Źródło: uCentry

Historia Korpusu Ochrony Pogranicza była tematem kolejnej edycji „Przystanku Historia”, zorganizowanej przez białostocki oddział IPN wraz z Konsulatem Generalnym RP w Grodnie oraz niezależnym ośrodkiem kultury „U Centry” (W Centrum).

– Widzimy, że rośnie zainteresowanie historią okresu międzywojennego na Białorusi – mówił Paweł Mażejka, dyrektor ośrodka „U Centry” i nasz redakcyjny kolega. – Chcemy, by rozmowa na tematy historyczne, dotyczące Polski i Białorusi, toczyła się na dwa głosy, żeby dochodziło do wymiany poglądów pomiędzy historykami z obu krajów.

W spotkaniu wziął udział Sebastian Nowakowski z olsztyńskiej delegatury IPN i białoruski badacz Ihar Mielnikau, który specjalizuje się w historii międzywojennej Białorusi i jest autorem kilku publikacji poświęconych KOP i granicy ryskiej (pomiędzy II RP i ZSRR).

Mińsk: na 100-lecie odzyskania niepodległości – album o Dowborczykach 

Nowakowski przypomniał w swoim wystąpieniu, że decyzja o utworzeniu KOP zapadła w 1924 r. ze względu na kwitnący przemyt, liczne prowokacje ZSRR i inspirowane przez Kreml rajdy graniczne na wschodniej granicy II RP. Przedstawiciel IPN podkreślił, że po 1939 r. KOP był „znienawidzony przez Sowietów”, a od końca wojny aż do lat 80. XX w. „kompletnie wymazany z pamięci”.

– Żołnierze KOP i członkowie ich rodzin byli po 1939 r. represjonowani. Krewny w KOP to był pewny wyrok co najmniej zsyłki w kazachstańskie stepy – mówił historyk.

Ihar Mielnikau m.in. zwrócił uwagę na to, że do KOP trafiali także Białorusini, będący obywatelami II Rzeczypospolitej.

– Wielu trafiło tam z poboru w ostatnich dniach przed 17 września, czyli napaścią ZSRR na Polskę – wyjaśnił.

Przypomniał, że KOP był pierwszą formacją, która wzięła udział w walkach z atakującymi siłami sowieckimi.

Zginęli 17 września 1939 roku, dziś pochowano ich z honorami. Po latach uczczono pamięć żołnierzy KOP

– Ten temat w białoruskiej historiografii był dotąd praktycznie pominięty – dodał badacz.

W tym roku, w 80. rocznicę tamtych wydarzeń, Mielnikau planuje publikację kolejnej książki, poświęconej właśnie obronie granicy II RP przed napaścią sowiecką we wrześniu 1939 r.

Konsul generalny RP w Grodnie Jarosław Książek, dziękując gospodarzom za użyczenie lokum, podkreślił, że jest to kolejny Przystanek Historia w tym mieście, ale po raz pierwszy odbywa się on poza budynkiem polskiej placówki. Dzięki temu jest bardziej dostępny dla mieszkańców Grodna.

“Granica przebiegała pod Mińskiem” – festyn historyczny na przedwojennej granicy

cez/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze