Gdańsk i Białystok: dziś o 13 akcje solidarności z Białorusią

Akcja solidarności z Białorusią pod Kolumną Zygmunta w Warszawie. 15 lipca 2020 r. Zdjęcie: Jana Prakopczyk/belsat.eu

Mieszkający w Polsce Białorusini wzywają Polaków do wsparcia ich w walce o wolne i sprawiedliwe wybory.

Gdańsk

O godzinie 13:00 pod Złotą Bramą zbiorą się przeciwnicy represji politycznych na Białorusi. “Akcja solidarności z Białorusią” została zapowiedziana na Facebooku i teraz zainteresowanie nią okazało ponad 600 osób.

– Mamy zamiar przejść ulicą Długą do Fontanny Neptuna, gdzie porozmawiamy o aktualnej sytuacji na Białorusi. Białoruska diaspora domaga się przeprowadzenia sprawiedliwych, wolnych oraz uczciwych wyborów prezydenckich, bez uczestnictwa Alaksandra Łukaszenki, a także wyzwolenia wszystkich więźniów politycznych, których liczba wciąż wzrasta. Pokażmy, że razem możemy wiele zdziałać, a w naszych czasach nie ma miejsca na represje i zastraszanie, tylko na wsparcie i walkę o ludzką godność – piszą na Facebooku organizatorzy.

Białystok

Również o godzinie 13 na Rynku Tadeusza Kościuszki w Białymstoku rozpocznie się manifestacja Stop represjom na Białorusi!”.

– Domagamy się, by władze Białorusi zaprzestały represji, bicia i zatrzymywania własnych obywateli! – napisali organizatorzy w wydarzeniu na Facebooku.

Obydwa wydarzenia będą przez nas relacjonowane. Zachęcamy też do wysyłania swoich zdjęć z manifestacji na nasz Facebook “Biełsat po polsku”.

Akcje solidarności z Białorusią odbyły się już w Warszawie, Białymstoku, Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu. Fala solidarności przelała się też przez miasta na całym świecie – od Los Angeles, przez Tel Awiw po Sydney.

Białorusini proszą w Warszawie o solidarność FOTO

9 sierpnia na Białorusi odbędą się wybory prezydenckie. Po 26 latach prezydentury Alaksandr Łukaszenka nie chce oddać władzy i zapowiedział, że jest gotów strzelać do demonstrantów. Wczoraj Rada Bezpieczeństwa ostrzegła, że użyje siły, by „utrzymać w kraju porządek”.

Od początku maja zatrzymano już ponad tysiąc pokojowych demonstrantów, w tym dziennikarzy. Aresztowano też opozycyjnych kandydatów na prezydenta. 26 osób uznano za więźniów politycznych.

pj/belsat.eu

Wiadomości