Francja i Niemcy za twardą postawą wobec Rosji i dialogiem

Szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas oświadczył, że otrucie lidera antykremlowskiej opozycji Aleksieja Nawalnego wymaga reakcji całej UE, bo nie dotyczy jedynie Niemiec i Rosji. W podobnym tonie wypowiedział się szef MSZ Francji Jean-Yves Le Drian.

Heiko Maas, który uczestniczył w dyskusjach na konferencji GLOBSEC w Bratysławie, odpowiedział w ten sposób na pytanie, dlaczego proponowane przez Niemcy sankcje przeciwko Rosji w sprawie Nawalnego nie obejmują gazociągu Nord Stream 2.

– Dla nas jest ważne, by nie były to niemiecko-rosyjskie konsekwencje, ale europejskie” – powiedział Maas.

Niemiecki dyplomata zauważył jednocześnie, że choć Europa musi być w stanie być twarda wobec Rosji, nie może zrezygnować z dialogu.

– Potrzebujemy Rosji, by rozwiązać konflikty w Syrii, Libii, na Ukrainie – ocenił Maas.

Rosyjska prasa: Polska nie zablokuje budowy Nord Stream 2

W podobnym tonie wypowiedział się Jean-Yves Le Drian, który bronił idei dialogu z Rosją, lecz jednocześnie popierał przyjęcie twardej postawy.

– Dialog nie jest wymówką do tego, by grać na czas. Musimy postawić sprawę jasno: dialog z Rosją nie oznacza wyświadczania jej przysługi – dodał.

W środę zarówno Maas, jak i Le Drian poparli propozycje nałożenia sankcji na przedstawicieli Kremla w związku z próbą zamordowania Nawalnego z użyciem zakazanej broni chemicznej Nowiczok.

UE powinna zamknąć „sklep z zabawkami” dla białoruskiej milicji

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości