Białoruski MAZ wypuścił ciężarówkę elektryczną

To pierwszy taki pojazd w historii kraju. To maszyna do zadań w terenie miejskim – nie hałasuje i nie emituje spalin.

Premiera eco-trucka MAZ-4391E0 odbyła się podczas 23. Międzynarodowej Wystawy Technologii i Innowacji w Przemyśle “Tiechinnoprom” w Mińsku.

Prezentowana ciężarówka waży 12,5 tony przy udźwigu 5,7 tony. Porusza się z maksymalną prędkością 85 km i może “przejechać Mińsk wzdłuż i wszerz”. Napędza ją chłodzony cieczą silnik elektryczny o mocy 70 kW. Współpracuje on ze sterowanym elektrycznie dwustopniowym reduktorem.

Na jednym ładowaniu pojazd w wersji standardowej ma przejechać 100 km. Jednak Mińska Fabryka Samochodów (MAZ) zarzeka się, że ograniczeniem jest tylko liczba akumulatorów, a tą może dowolnie zwiększać do potrzeb klienta.

Trzyosobowa kabina wyposażona jest w centralny zamek, elektrycznie podnoszone szyby i elektrycznie regulowane lusterka. Kierowca ma do dyspozycji wielofunkcyjną kierownicę z hydraulicznym wspomaganiem i monitor na słupku przedniej szyby. Temperaturę w kabinie reguluje układ wentylacyjno-grzewczy z elektryczną grzałką. Dostępna jest też wersja z bezkluczowym otwieraniem drzwi.

Skrzynia ma 615 cm długości, 248 cm szerokości i 255 cm wysokości. W standardzie otwieranie z tyłu pojazdu.

– Produkcja elektrycznych MAZów to jeden z perspektywicznych kierunków rozwoju naszego holdingu do 2030 roku. Widzimy tu szerokie perspektywy. Elektryczna ciężarówka opracowana jest pod transport ładunków w granicach miasta. Wśród oczywistych plusów jest praktyczna bezdźwięczność, ekologiczność i niskie ceny transportu. Przed nami szereg testów i produkcja komercyjna. Dla białoruskiego przemysłu motoryzacyjnego to duży krok naprzód – czytamy w oficjalnych materiałach Mińskiej Fabryki Samochodów.

Białoruska ciężarówka na podium Dakaru

Ciężarówka może pojawić się na białoruskich drogach – państwo wciąż poszukuje nowych pomysłów, jak zagospodarować energię elektryczną z Białoruskiej Elektrowni Jądrowej w Ostrowcu. MAZ liczy też na zagranicznych kupców.

Galeria zdjęć:

MAZ jest też obecny na wystawie rolniczej Biełahro. Przedstawił tam 10 pojazdów, m.in. trzy wywrotki, samobieżny warsztat, dźwig samochodowy i mobilne biuro. Na tej samej wystawie Białoruska Narodowa Akademia Nauk zaprezentowała mięsne lody. Może akurat truckersom, a właściwie dalnobojszczykom, będę smakowały.

Białoruska Akademia Nauk opracowała mięsne lody

Mińska Fabryka Samochodów (MAZ) jest jednym z zakładów, którego robotnicy biorą czynny udział w protestach przeciwko rządom Alaksandra Łukaszenki. W fabryce odbył się też strajk, którego liderka Jauhienija Bachwaława została zatrzymana przez milicję.

pj/belsat.eu

Wiadomości