Białoruska prokuratura odmówiła wszczęcia sprawy przeciwko Łukaszence

“Stara opozycji” oskarżyła go o przejęcia władzy państwowej. Według niej miałby też ponieść karę za działania, które doprowadziły do śmierci ludzi.

Przewodniczący ruchu “Za wolność!” Jury Hubarewicz opublikował odpowiedź białoruskiego Komitetu Śledczego (prokuratury) na wniosek o wszczęcie przeciwko Alaksandrowi Łukaszenkce sprawy karnej z artykułu o przejęcie władzy.

– Komitet Śledczy odmówił wszczęcia wobec obywatela Alaksandra Łukaszenki sprawy z części 3 art. 357 Kodeksu Karnego: spisek lub inne działania w celu przejęcia władzy państwowej, które doprowadziły do śmierci ludzi lub są związane z zabójstwem. Można zrozumieć dlaczego. Zgodnie z tym artykułem, trzeba by pociągnąć do odpowiedzialności połowę prokuratorów – podkreślił Hubarewicz.

Odmowna decyzja Komitetu Śledczego. Zdjęcie: Jury Hubarewicz/Facebook

Polityk dodał, z Komitet Śledczy argumentuje odmowę zbyt ogólnym charakterem wniosku. Formalnie – prokuratorom brakuje dowodów na winę Łukaszenki.

– W przecież baza dowodowa rośnie z każdym dniem. I sprawa z pewnością zostanie wszczęta. Już za nowych władz – podkreślił Hubarewicz.

W ubiegłą środę rządzący Białorusią od 26 lat Alaksandr Łukaszenka w tajemnicy przed obywatelami i światem ponownie złożył przysięgę prezydencką. Poinformowano o tym dopiero po rozpoczęciu ceremonii. W związku z tym, że wyborów prezydenckich z 9 sierpnia nie można było uznać za uczciwe, Łukaszenka nie jest legalnie wybranym prezydentem Białorusi. Podkreślają to państwa Zachodu i opozycja, która nazywa go też uzurpatorem.

Uczestnicy białoruskich protestów żądają też pociągnięcia Łukaszenki do odpowiedzialności za sfałszowanie wyborów, śmierć i kalectwo demonstrantów oraz zabójstwa jego przeciwników politycznych sprzed 21 lat. Podczas marszów tłum skanduje pod jego adresem “Trybunał!” i “Nie zapomnimy, nie wybaczymy!”.

Szef polskiego MSZ nie wyklucza sankcji narodowych na Białoruś

sk,pj/belsat.eu

Wiadomości