Białorusinki zarabiają niemal o jedną trzecią mniej od Białorusinów


Według oficjalnych statystyk białoruskie kobiety średnio pracują o 40 min. mniej niż mężczyźni, jednak do tego 2 godziny dziennie zajmują się domem.

Jak również podaje białoruski urząd statystyczny Biełstat, poziom zatrudnienia kobiet jest o 2 pkt. proc. wyższy niż mężczyzn i wynosi 84 proc. Jednak białoruskie kobiety średnio zarabiają o 300 rubli mniej (ok. 600 zł) – czyli prawie o 27 proc. mniej od mężczyzn. Poziom tzw. luki płacowej znacznie przewyższa średnią w Unii Europejskiej, która według Eurostatu wynosi ok. 16 proc. Białoruś szczególnie blado wypada na tle Polski, gdzie kobiety zarabiają jedynie o 7,2 proc. mniej od mężczyzn.

Według Kaciaryny Barunkowej, dyrektorki centrum badawczego BEROS ta różnica na niekorzyść kobiet wynika między innymi z polityki rodzinnej Białorusi, która przewiduje trzyletni urlop macierzyński dla matek.

Najmniejsze różnice w zarobkach kobiet i mężczyzn występują w sektorze rolnym, gdzie płace są również najniższe. Najwyższe w sektorze IT, gdzie zarabia się najwięcej na Białorusi.

Więcej w materiale Witala Babina:

wb,jb/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze