Białoruscy więźniowie polityczni: warunki pobytu w karcerze są nieludzkie

Mała wilgotna cela, bez możliwości leżenia i z wciąż włączonym światłem – tak wygląda na Białorusi karcer, do którego coraz częściej trafiają oponenci Alaksandra Łukaszenki. Wcześniej są skazywani na kary pozbawienia wolności.

Arciom Sakau, operator Kraju dla życia, czyli wideobloga Siarhieja Cichanouskiego, został skazany na 5 dni karceru. Przyczyną była pajęczyna w rogu celi. Z podobnego powodu, o tydzień, przedłużono czas przebywania w karcerze samemu Cichanouskiemu uznawanemu obecnie za więźnia politycznego. Powodem miała być źle posprzątana cela – pajęczynę znaleziono na suficie.

Arciom Sakau i 16 innych osób to figuranci tak zwanej sprawy Cichanouskiego – są oskarżeni o “organizację i aktywny udział w grupowych działaniach, które w znaczny sposób naruszają porządek publiczny”. Czyli o wywołanie zamieszek.

Wolha Mikałajczuk, fot.: archiwum własne

W karcerze 22 dni przesiedziała reżyserka Wolha Mikałajczyk. Jak wspomina, warunki tam panujące były przerażające.

– To pomieszczenie na jedną osobę, takie cele są dwie na piętrze. Betonowy worek, gdzie jest bardzo zimno i wilgotno – wspomina Mikałajczyk.

Przejmujący chłód uniemożliwiał sen. Aktywistka musiała chodzić, aby się ogrzać.

Miejsce zbrodni: internet. Czyli jak ośmieliłem się otworzyć usta bez pytania o zgodę władzy

Ten obraz dopełnia prawnik Siarhieja Cichanouskiego, Wiktar Mackewicz.

– W celi karnej nie ma wody pitnej, jest tylko kranówka i to niezbyt czysta. Karcer to mały pokój bez okna, niewietrzony. Przez cały dzień pali się jasne światło, w pokoju jest wilgotno — rura przecieka, betonowa podłoga jest prawie stale mokra. Zwykle nie ma na czym siedzieć, a łóżko można rozłożyć tylko od 22 do 6 rano – powiedział.

Chrześcijański polityk z Białorusi czeka w areszcie na międzynarodowe wsparcie

W karcerze przebywał też lider Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji Paweł Siewiaryniec. Dokonał samookaleczenia protestując przeciwko warunkom tam panującym. Cela miała 6 metrów kwadratowych, było w niej bardzo zimno. Położyć się mógł jedynie od 22 do 6 rano.

– Warunki pobytu w karcerze są nieludzkie – powiedział.

9 sierpnia na Białorusi odbędą się wybory prezydenckie. Od początku maja trwają represje przeciwko oponentom Alaksandra Łukaszenki, który rządzi krajem od 26 lat. Swoje oburzenie wobec działań władz wyraziły, między innymi, Unia Europejska, OBWE i Amnesty International.

Blogerzy nowymi więźniami politycznymi Łukaszenki

pp/belsat.eu

Wiadomości