Aleksiej Nawalny znowu w areszcie – tym razem na 30 dni


Rosyjski opozycjonista został skazany za powtórne naruszenie przepisów organizacji imprez publicznych. Chodzi o akcję „Strajk wyborców” z 28 stycznia 2018 r. w Moskwie, podczas której Nawalny został zatrzymany. Jej uczestnicy protestowali wtedy przeciwko niedopuszczeniu opozycjonisty do uczestnictwa w wyborach prezydenckich.

Nawalny tłumaczył sądowi, że formalnie nie był organizatorem demonstracji, tylko ci, którzy ją zgłosili do lokalnych władz. Podkreślał, że poprzez aresztowanie ograniczono jego prawo do wolności zgromadzeń. Sąd nie wziął pod uwagę zeznań jednego dopuszczonego świadka obrony, który stwierdził, że Nawalny nie sprzeciwiał się policji w czasie zatrzymania. Polityk został skazany na najwyższy dopuszczalny wymiar kary przewidziany art. 20.2.8 Kodeksu Wykroczeń – czyli 30 dni aresztu. Nawalny nie będzie więc mógł wziąć udziału w akcji przeciwko niepopularnej reformie podwyższenia wieku emerytalnego, która odbędzie się 9 września.

Rosyjski opozycjonista i antykorupcyjny aktywista został w ciągu roku zatrzymany jeszcze dwukrotnie 22 lutego i 5 maja. Za drugim razem Nawalny został skazany na 30 dniowy areszt za udział w antyputinowskiej akcji „On dla nas nie jest carem”.

Czytajcie więcej:

jb/belsat.eu wg Vedomosti.ru

Zobacz też
Komentarze