Notowani Białorusini wzywani na komisariaty. Milicja tworzy bazę danych

8 września 2020 r. Mińsk. Zdj.: Biełsat

Na komendy są wzywani ci, którzy byli karani za udział w protestach, najczęściej na podstawie artykułu 23.34 kodeksu wykroczeń o zamieszkach.

Według informacji Biełsatu, w kończącym się tygodniu Białorusini z różnych miast byli wzywani na komisariaty. W Grodnie brano od nich odciski palców i próbki DNA ze śliny, fotografowano i zapisywano głos. W Lidzie wezwano co najmniej 130 osób. Tam jednak można było odmówić oddania próby DNA i zrobienia zdjęcia.

Łukaszenka chce, by lokalne władze kontrolowały miejscowych blogerów i media

Od początku lata niektóre z tych osób były wzywane do prokuratury, aby podpisać deklarację, że nie będą brać udziału a protestach. Teraz też zdarzają się przypadki telefonów z milicji i zaproszeń na „rozmowę wyjaśniającą”.

Cyberpartyzanci publikują zdjęcia z aresztu w Mińsku

pp/belsat.eu wg inf.wł.

Wiadomości