Były doradca Trumpa: realne ryzyko rosyjskich wojsk na granicy Polski i Litwy

Komentując kwestię Białorusi, Bolton powiedział, że na podstawie swego jedynego spotkania z Alaksandrem Łukaszenką w 2019 roku ocenia, że „chciał on zachować niepodległość Białorusi, ale pod swoją kontrolą”. Teraz jednak – dodał – „te dwie okoliczności mogą się okazać nie do pogodzenia.

Były doradca prezydenta Trumpa zgodził się, że incydent z przymusowym lądowaniem samolotu Ryanair w Mińsku był niezgodny z prawem. Niemniej – jego zdaniem – izolowanie Łukaszenki byłoby tylko „przyciągnięciem zagrożenia, dlatego że nie jest on izolowany od (prezydenta Rosji) Władimira Putina„.

Bolton zadał pytanie, co będzie można zrobić, jeśli Rosja i Białoruś podpiszą umowę o powołaniu „realnego związku”, w miejsce obecnego Związku Białorusi i Rosji. Ryzyko powołania takiego realnego sojuszu, „z wojskami rosyjskimi na granicy Białorusi z Polską i Litwą”, jest zdaniem byłego doradcy Trumpa „całkiem realne”. Łukaszenka „może sądzić, że jeśli zaprosi rosyjskie siły zbrojne, to raczej pozostanie u władzy” – ocenił Bolton.

Bolton stwierdził, że spotkanie prezydentów USA i Rosji, Joe Bidena i Władimira Putina, pokaże, jaką politykę obecna administracja amerykańska prowadzić będzie wobec Moskwy; na razie trudno powiedzieć, czy za ostrą retoryką nastąpią działania.

Były doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego, w czasie gdy Republikanin był prezydentem USA, skomentował spotkanie przywódców, które odbędzie się 16 czerwca w Genewie, w wywiadzie dla niezależnej rosyjskiej telewizji Dożd.

– Dla Stanów Zjednoczonych będzie to bardzo ciekawy sprawdzian: jaką politykę administracja Bidena prowadzić będzie wobec Rosji. Retoryka kampanii przedwyborczej była bardzo ostra. Nawet po zaprzysiężeniu Bidena retoryka była bardzo ostra, ale czy to wszystko przekształci się w realną politykę, w działania – trudno powiedzieć. Całkiem niedawno administracja Bidena odmówiła wprowadzenia sankcji związanych z Nord Stream 2 – powiedział Bolton w opublikowanym w środę wywiadzie.

Jego zdaniem prezydenci rozmawiać będą właśnie o Nord Stream 2, o układzie rozbrojeniowym Nowy START, a także o sytuacji na Białorusi i na Bliskim Wschodzie.

Bolton i nowa Rzeczpospolita — czego Kreml nie zapomni Łukaszence

jb/ belsat.eu wg PAP

Wiadomości