Uprowadzona z samolotu dziewczyna Ramana Pratasiewicza jest w mińskim areszcie

Na pokładzie rejsu Ryanair Ateny-Wilno leciała także posiadająca rosyjskie obywatelstwo studentka Sofija Sapiega, prywatnie partnerka Ramana Pratasiewicza. Dziewczyna została zabrana do aresztu przy ul. Akreścina – przekazała BBC jej matka. Moskwa poprosiła o widzenie z konsulem.

O zatrzymaniu pasażerki lotu poinformował Europejski Uniwersytet Humanistyczny EHU w Wilnie, gdzie Sofija Sapiega studiowała na kierunku „Prawo międzynarodowe i europejskie”. Dziewczyna ma rosyjskie obywatelstwo i według EHU, zatrzymania dokonali funkcjonariusze białoruskiego Komitetu Śledczego.

– Uniwersytet podkreśla potrzebę zapewnienia Sofii pilnej pomocy konsularnej. Ponadto EHU apeluje do międzynarodowych partnerów, darczyńców i społeczności obrońców praw człowieka, o doprowadzenie do natychmiastowego uwolnienia studentki. Uczelnia utrzymuje kontakt z rodziną Sofii – poinformowali przedstawiciele uniwersytetu.

Według relacji pasażerów lotu, przed zatrzymaniem Raman Pratasiewicz usiłował przekazać Sofii swój telefon komórkowy i komputer. Według kilku źródeł oprócz Protasiewicza i jego dziewczyny w Mińsku pokład samolotu opuściły cztery osoby. Jak podawał kanał komunikatora Telegram NEXTA Live, przed wylotem dziennikarz informował swoich bliskich, że na lotnisku w Atenach był śledzony.

Samolot Ryanair dotarł do Wilna. Na pokładzie brakuje kilku pasażerów

 

Mama Sofii Sapiegi Hanna Dudzicz powiedziała rosyjskojęzycznej redakcji BBC, że po lądowaniu samolotu Ateny-Wilno w Mińsku, córka zdążyła napisać jej w komunikatorze WhatsApp tylko słowo „mama”.

– Nie zdążyła napisać więcej. Później nie miałam z nią kontaktu. Obecnie przebywa w areszcie na Akreścina, dzisiaj ją znaleźliśmy, wynajęliśmy adwokata – powiedziała Dudzicz.

Hanna Dudzicz powiedziała, że rozmawiała z rosyjskim konsulem i udzieliła mu informacji o sytuacji. Agencja Interfax-Zachód, powołując się na ambasadę Rosji w Mińsku, podała, że placówka „sprawdza informację o zatrzymaniu obywatelki Rosji”.

O tym, że Rosjanie przekazali białoruskiemu MSZ prośbę o dostęp konsula do Sapiegi, mówił dziś minister Siergiej Ławrow.

– Dla nas jest ważne, żeby zrozumiano, że nasze dziecko to zwykła studentka, zwykła dziewczyna, która po prostu spotykała się z Ramanem Pratasiewiczem. Nic ponad to. Żeby ludzie to usłyszeli. Mam nadzieję, że nasze władze wyjaśnią tę sytuację i nam pomogą. I rosyjskie, i białoruskie – powiedziała Dudzicz.

BBC pisze, że Sapiega urodziła się w Rosji, ale prawie całe życie mieszkała na Białorusi. Obecnie studiuje w Wilnie. Jej mama Hanna Dudzicz mieszka w Lidzie.

Doradca Cichanouskiej: do Pratasiewicza i jego dziewczyny nie dopuszczono adwokatów

Samolot linii Ryanair, który lądował w niedzielę przymusowo na lotnisku w Mińsku, wyleciał w niedzielę wieczorem z Mińska do Wilna. Pasażerowie oczekiwali na wylot z białoruskiej stolicy ponad siedem godzin. Jako przyczynę przymusowego lądowania podano informację o bombie na pokładzie samolotu, która jednak się nie potwierdziła.

Umieszczonemu przez białoruskie władze na liście osób „zaangażowanych w terroryzm” Ramanowi Pratasiewiczowi zarzucono wcześniej działania mające na celu wzniecanie nienawiści, organizację zamieszek oraz organizację działań poważnie naruszających porządek publiczny. Kodeks karny Białorusi przewiduje za te czyny karę do 15 lat pozbawienia wolności. Nie można jednak wykluczyć, że po zatrzymaniu zostaną mu postawione cięższe zarzuty – nawet zagrożone karą śmierci.

Założyciel kanału NEXTA o zatrzymaniu jego byłego redaktora: “Do końca mieliśmy nadzieję, że to jakaś pomyłka”

jb/ belsat.eu

Wiadomości