Były konsul generalny w Grodnie z wyrazami poparcia dla polskich działaczy

Andżelika Borys i wydalony ostatnio z Białorusi grodzieński konsul Rafał Jarosław Książek otwierają Kaziuki 2021 w Grodnie. Zdj. Znadniemna.pl

Jarosław Książek, który w zeszłym miesiącu został wydalony z Grodna przez władze w Mińsku, nagrał krótki film, w którym zwrócił się w do działaczy Związku Polaków na Białorusi.

Dyplomata podkreślił, że ta organizacja zrobiła wiele dla podtrzymania polskości na Białorusi, a także dla kontaktów Polaków i Białorusinów.

– To nie zaginie, to przetrwa, to będzie i to zaowocuje w przyszłości. Związek Polaków na Białorusi jest organizacją, która jest potrzebna Polsce i Białorusi – dodał.

Wiceminister Przydacz zapowiedział reakcję na wydalenie polskich konsulów z Grodna

Członkowie władz niezależnego Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys, Andrzej Poczobut, Maria Tiszkowska i Irena Biernacka od 25 marca przebywają w mińskim areszcie „Waładarka”. Wcześniej trafiła tam dyrektorka polskiej szkoły w Brześciu Anna Paniszewa. Są podejrzanymi w sprawie o „podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym” i „rehabilitację faszyzmu” poprzez imprezy poświęcone polskiemu podziemiu antysowieckiemu. Grozi za to od 5 do 12 lat więzienia. Ta organizacja nie jest uznawana przez białoruskie władze.

Komisja Europejska ponownie wzywa Mińsk do wycofania zarzutów wobec Polaków z Białorusi

pp/belsat.eu wg inf.wł.

Wiadomości