Putin gdyba: Jeśliby nie wznowiono operacji antyterrorystycznej, to i katastrofy Boeinga by nie było WIDEO


Rosyjski prezydent w swoim wystąpieniu zrzucił winę za zestrzelenie samolotu pasażerskiego nad Donbasem na prezydenta Ukrainy, który 28 czerwca wznowił operację antyterrorystyczną.

„Z przekonaniem można powiedzieć, że jeżeli 28 czerwca działania bojowe nie zostałyby wznowione – nie doszłoby do tej tragedii” – Powiedział w wystąpieniu umieszczonym na stronie prezydenta RF. Tego dnia Petro Poroszenko wydał decyzję o zakończeniu jednostronnego zawieszenia broni.

{movie}Putin już wie kto zawinił|right|17549{/movie}

„Nikt nie powinien i nie ma prawa wykorzystywać tej tragedii dla osiągnięcia wąskich korzyści politycznych. Takie wydarzenia powinny łączyć ludzi, a nie dzielić. Ludzie, którzy odpowiadają za sytuację w regionie powinni stać się bardziej odpowiedzialni przed własnym narodem i narodami tych krajów, których przedstawiciele stali się ofiarami tej katastrofy.” – dodał.

Putin uważa, że na miejscu katastrofy pracuje niewystarczająca liczba ekspertów i obiecał, że Rosja zrobi wszystko, by „konflikt na wschodzie Ukrainy wszedł w fazę negocjacji za stołem rozmów, przy użyciu pokojowych i dyplomatycznych środków”.

Tymczasem sekretarz stanu USA John Kerry wyraził przekonanie, że malezyjski Boeing padł ofiarą działań separatystów, którym z Rosji dostarczono wyrzutnie rakietowe.

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze