Łotewskie tory niedostępne dla białoruskich firm objętych sankcjami

Od dziś do 15 stycznia władze Łotwy wprowadziły zakaz przyjmowania, przewozu i tranzytu objętych sankcjami towarów z wszystkich stacji na Białorusi. Poinformował o tym białoruski kanał kolejowy w Telegramie – belzhd_live.

Europejskie i amerykańskie sankcje za łamanie praw człowieka przez służby Alaksandra Łukaszenki objęły główne państwowe przedsiębiorstwa, które uznano za sponsorów represji.

Zahacie – stacja kolejowa na najdalszym wschodzie II RP

Na liście są petrochemie i inne zakłady chemiczne, takie jak: Biełnaftachim, Naftan, Białoruski Naftowy Dom Handlowy, Biełaruśkalij, Grodno Azot, fabryka opon Biełszyna, fabryki włókien sztucznych Chimwałakno i Połack-Szkłowałakno.

Wcześniej zakaz przewozu i tranzytu objętych sankcjami towarów z Białorusi wprowadziły władze Litwy. Celnicy zawrócili m.in. transport części do megawywrotek firmy BiełAZ. Po tym, jak na jaw wyszło, że zakaz obchodzi produkujący nawozy potasowe koncern Biełaruśkalij, do dymisji podał się szereg litewskich urzędników i ministrów.

Fabryki na Białorusi od czasów sowieckich wykorzystują porty Litwy i Łotwy do eksportu swoich produktów drogą morską. Obecnie reżim Łukaszenki prowadzi przeciwko obu krajom i Polsce agresję hybrydową.

Decyzja premier Šimonytė: ministrowie spraw zagranicznych i transportu pozostaną na stanowiskach

rr,pj/belsat.eu

Wiadomości