Białoruś: zatrzymano oficerów rezerwy, którzy wzywali do przeciwstawienia się reżimowi

W październiku ubiegłego roku czterech białoruskich oficerów rezerwy nagrało apel do żołnierzy, by przeciwstawili się przemocy milicji i stanęli po stronie narodu. Dwaj z nich trafili do aresztu śledczego KGB.

Odezwę nagrali major Andrej Dziczko, podpułkownik Siarhiej Bieńdź, podpułkownik Siarhiej Szpak i major Andrej Bakurenka.

Wczoraj aktywistka społeczna Tacciana Wadałażskaja poinformowała na Facebooku o zatrzymaniu Szpaka i Dziczki przez KGB.

Podpułkownik rezerwy Siarhiej Szpak służył w Siłach Zbrojnych 28 lat. Ma czworo dzieci, z czego dwoje niepełnoletnich. Nie usłyszał jeszcze aktu oskarżenia.

Major rezerwy Andrej Dziczko został 17 lipca, po 10 dniach aresztu wypuszczony na wolność. Ma status podejrzanego, ale nie wiadomo na podstawie jakiego artykułu Kodeksu Karnego.

Oficerom odebrano już stopnie wojskowe.

 

ad,pj/belsat.eu

Wiadomości