SG: białoruskie służby zwożą na granicę kolejne grupy migrantów

Straż Graniczna poinformowała na Twitterze o działaniach białoruskich służb, które wyglądają na przygotowywanie materiałów propagandowych. SG nie wyklucza jednak możliwości kolejnej próby siłowego przekroczenia granicy przez migrantów.

– Służby białoruskie zwożą dziś na granicę kolejne grupy cudzoziemców. Przeprowadzają z nimi wywiady, nagrywają inscenizowane scenki. Prawdopodobnie kolejny wyreżyserowany film pojawi się wkrótce na stronach białoruskich służb. A może to przygotowania do kolejnego siłowego przekroczenia granicy… – napisała na Twitterze Straż Graniczna.

SG dodała do wpisu film, na którym widać m.in. zgromadzoną za płotem granicznym po białoruskiej stronie grupę migrantów. Przy grupie są białoruscy mundurowi oraz osoby, które nagrywają pozostałych telefonami komórkowymi. Migranci mają transparenty i wypowiadają się dla tych osób. Fragment filmu SG pokazuje też, jak polski funkcjonariusz tłumaczy cudzoziemcom za płotem granicznym, że aby legalnie dostać się do Polski, powinni udać się do przejścia granicznego w Kuźnicy lub w Bobrownikach.

Wcześniej tego dnia Straż Graniczna opublikowała film, na którym widać, jak grupa 90 migrantów siłowo forsowała granicę z Białorusi do Polski. Na nagraniu słychać, jak osoby krzyczą „Germany” i „Freedom”.

Od sierpnia Straż Graniczna udaremniła ponad 16 tys. prób nielegalnego sforsowania granicy polsko-białoruskiej, z czego ponad 5 tys. miało miejsce w październiku. We wszystkich ośrodkach straży granicznej przebywa obecnie ponad 1,5 tys. nielegalnych migrantów.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią – w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego – obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. 1 października prezydent podpisał rozporządzenie o przedłużeniu stanu wyjątkowego o 60 dni.

Kryzys migracyjny na granicy Unii Europejskiej z Białorusią trwa od początku lata i został sztucznie wywołany przez reżim Alaksandra Łukaszenki. Po tym, jak UE wprowadziła kolejny pakiet sankcji, do Mińska zaczęto ściągać migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. W operacji „Śluza” biorą udział białoruskie służby i państwowe biura podróży, które pobierają od obcokrajowców opłaty za usługę przemycenia do Europy.

Kierunek Wschód w Biełsacie: migranci na granicy, Zapad 2021 i wybory w Rosji WIDEO

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości