Zmienili nazwiska i wygląd, by odebrać głosy opozycyjnemu kandydatowi w Petersburgu

W Rosji stosowane są najbardziej cyniczne triki, by uniemożliwić zwycięstwo przedstawicielom opozycji. Ofiarą tego padł Borys Wiszniewski, przedstawiciel opozycyjnego Jabłoka. Polityk będzie musiał się zmierzyć z dwoma kandydatami o identycznych imionach nazwiskach i nawet podobnych z wyglądu.

Polityk poskarżył się, że na liście wyborczej znaleźli się dwaj kandydatów, którzy przed wyborami zmienili imiona i nazwiska na Borys Wiszniewski.



Według portalu Fontanka 43-letni Boris Giennadijewicz Wiszniewski i 59-letni Boris Iwanowicz Wiszniewski, którzy kandydują w 2. okręgu wyborczym jako kandydaci niezależni, niedawno zmienili swoje imiona i nazwiska. Pierwszy z nich do niedawna nosił imię Wiktor Bykow, drugi — Aleksiej Szmeliow. Obydwaj też zmienili znacznie stylizację: zapuścili brody, a ex-Bykow, zastąpił nawet czuprynę — łysiną. W efekcie na zdjęciach wydrukowanych na oficjalnych plakatach zawierających informację o kandydatach z trudem można odróżnić ich od właściwego Borysa Wiszeniewskiego.

Zachowaniem dwóch nowych Wiszniewskich oburzyła się szefowa Centralnej Komisji Wyborczej Rosji Ełła Pamfiłowa, nazywając tę sytuację kpiną z wyborców. Na antenie radia KommersantFM powiedziała, że Komisja zamierza przygotować zalecenia dla ustawodawców w związku z tym incydentem. Nazwała takie zachowania miarą upadku strategów politycznych obsługujących swoich klientów.

Borys Wiszniewski, który reprezentuje opozycyjną partię Jabłoko został wcześniej niedopuszczony do wyborów do rady miejskiej pod pretekstem złożenia błędnego wniosku. Na listy wyborcze trafił dopiero po interwencji Centralnej Komisji Wyborczej, która anulowała decyzję niższej instancji.

Pojawianie się „sobowtórów” opozycyjnych kandydatów jest związane ze strategią „inteligentnego głosowania”, do którego wzywa m.in. uwięziony Aleksej Nawalny. Proponuje, by we wszystkich okręgach wyborczych głosować na kandydatów, którzy odbiorą zwycięstwo rządzącej kremlowskiej Jednej Rosji. Niedawno jednak rosyjskie władze zaczęły zwalczanie opozycyjnej strategii wyborczej, np. poprzez wymuszanie na wyszukiwarkach internetowych, by zaprzestały pokazywania wyników poszukiwania frazy „inteligentne głosowanie”.

Największa rosyjska wyszukiwarka nie wyświetli linków do apelu Nawalnego

Wybory w Rosji odbędą się 19 września. Podczas tego dnia będą wybierani zarówno deputowani do Dumy Państwowej jak i regionalnych i lokalnych ciał ustawodawczych.

W podmoskiewskim miasteczku odbył się kurs fałszowania wyborów

jb/ belsat.eu

Wiadomości