Skazane reporterki Biełsatu i portalu Tut.by nagrodzono „Dumą Dziennikarstwa”

Kaciaryna Andrejewa, Daria Czulcowa i Kaciaryna Barysiewicz zostały wyróżnione nagrodą upamiętniającą Alesia Lipaja, zmarłego trzy lata temu założyciela niezależnej agencji informacyjnej BiełaPAN.

– W tym roku kryterium nagrody odpowiada wielu przedstawicieli białoruskich mediów. To ci, których wtrącono za kraty i ci, którzy kontynuują pracę w warunkach bezprecedensowych represji – mówiła podczas ceremonii wręczenia nagrody Iryna Leuszyna, dyrektor i redaktor naczelna agencji Biełapan. Ale właśnie Kaciaryna Barysiewicz, Kaciaryna Bachwaława (Andrejewa) i Daria Czulcowa stały się pierwszymi skazanymi z artykułów kodeksu karnego za wykonywanie swoich obowiązków zawodowych.

Reedaktor naczelna agencji BiełaPAN Iryna Leuszyna i przedstawicielka Biełsatu Iryna Słaunikawa z dyplomami dla uwięzionych dziennikarek Biełsatu. Zdj. ТК / Белсат

Przyczyną zatrzymania reporterki portalu Tut.by była publikacja, która zawierała dowody zaprzeczające oficjalnej wersji śmierci sympatyka opozycji Ramana Bandarenki. Według oficjalnej propagandy mężczyzna skatowany na śmierć przez reżimowych bojówkarzy, był nietrzeźwy i zginął w pijackiej burdzie. Za to, że Kaciaryna Barysiewicz ujawniła dokumenty medyczne świadczące, że był trzeźwy, oskarżono ją o rozgłaszanie tajemnicy lekarskiej i skazano na pół roku kolonii karnej.

20 kwietnia sąd rozpatrzy odwołanie od wyroku skazującego dziennikarkę portalu Tut.by

Dwie dziennikarki Biełsatu zatrzymano w połowie listopada ub.r., kiedy prowadziły relację z demonstracji w Mińsku, podczas której mieszkańcy stolicy czcili pamięć Bandarenki. Uznano je za organizatorki „działań rażąco naruszających ład publiczny”. W lutym obie skazano na dwa lata pozbawienia wolności w kolonii karnej.

Zachodni dyplomaci o losie białoruskich dziennikarek. Konferencja we współpracy z Biełsatem

cez/belsat.eu wg baj.by, inf. wł.

Wiadomości