KE: Łukaszenka wykorzystuje ludzi do destabilizowania Unii Europejskiej

To kontynuacja rozpaczliwych prób reżimu Alaksandra Łukaszenki, by wykorzystywać ludzi do destabilizowania Unii Europejskiej – oświadczył rzecznik Komisji Europejskiej Adalbert Jahnz, pytany o rozwój sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.

– Według ostatnich informacji, którymi dysponujemy, kilkaset osób zebrało się na Białorusi w pobliżu granicy z Polską – mówił dziś Jahnz na konferencji w Brukseli.

Jak dodał, Komisja zdecydowanie odrzuca próby instrumentalizacji ludzi dla celów politycznych. Podkreślił, że jeśli chodzi o migrantów ważne jest, aby podejście do sytuacji było „humanitarne i godne, oparte na naszych europejskich wartościach i prawach podstawowych”.

NATO: wykorzystywanie migrantów przez reżim Łukaszenki jako taktyki hybrydowej jest niedopuszczalne

Jahnz wskazał, że najlepszym sposobem zarządzania zewnętrzną granicą UE jest wykorzystywanie wspólnych zasobów.

– W tym względzie Frontex, Europejski Urząd Wsparcia w dziedzinie Azylu, Europol są gotowe wspierać zarządzanie granicami, system rejestracji i składania wniosków o azyl, walkę z przemytem, tak jak to robiły w wielu innych miejscach, w tym na Litwie i Łotwie – powiedział.

Dodał, że Polska musiałaby zwrócić się o taką obecność tych instytucji na granicy.

– Cały czas namawiamy Polskę do tego – zaznaczył.

Fabrice Leggeri dla Biełsatu: Frontex broni Litwę i Unię Europejską przed nielegalną migracją z Białorusi

Rzecznik KE ds. zagranicznych Peter Stano powiedział, że na granicy polsko-białoruskiej jesteśmy świadkami próby zdestabilizowania Unii Europejskiej i państw członkowskich przez białoruski reżim.

– Obserwujemy tę sytuację bardzo uważnie. Na bieżąco odbywają się spotkania w różnych formatach roboczych w Unii Europejskiej. (…). Monitorujemy nie tylko instrumentalizację migracji, wykorzystywanie ludzi, ale też trwające represje reżimu wobec własnych obywateli i odpowiednio reagujemy – zapewnił na konferencji prasowej Stano, wskazując na sankcje wobec Mińska.

Dodał równocześnie, że oprócz wprowadzania restrykcji przeciwko Białorusi KE kontaktuje się z władzami krajów pochodzenia i tranzytu migrantów.

– Celem kontaktów jest uświadamianie jaka jest sytuacja. Tłumaczymy jak reżim Łukaszenki brutalnie, nieludzko wykorzystuje ludzi – zapewnił Stano.

Litwa, Łotwa i Estonia solidarne z Polską wobec białoruskiego ataku hybrydowego

cez/belsat.eu wg PAP

Wiadomości