Nielegalni imigranci z Iraku i Iranu zatrzymani przy granicy z Białorusią

Podlaska Straż Graniczna zatrzymała dwunastu nielegalnych imigrantów, którzy przekroczyli białorusko-polską granicę w okolicach wsi Kopczany (gmina Lipsk). W grupie byli obywatele Iranu i Iraku; trafili do strzeżonych ośrodków dla cudzoziemców.

W nocy z piątku na sobotę grupa dostała się do Polski pieszo przez tzw. zieloną granicę, zatrzymana została przez patrol SG z placówki w Lipsku. Jak poinformowała dziś rzeczniczka Podlaskiego Oddziału SG mjr Katarzyna Zdanowicz, było to w sumie dwanaście osób, jedenastu mężczyzn i kobieta w wieku 18-28 lat.

– Po wykonaniu niezbędnych czynności w obecności tłumacza, decyzją sądu zostali umieszczeni w strzeżonych ośrodkach dla cudzoziemców w Kętrzynie i Białymstoku – powiedziała mjr Zdanowicz.

Obcokrajowcy chcą na Białoruś. Przynajmniej według Komitetu Granicznego

Na podstawie postanowień sądowych mogą w tych ośrodkach przebywać cudzoziemcy m.in. zatrzymani podczas nielegalnego przekroczenia granicy, uchylający się od wykonania decyzji o wydaleniu, przebywający na terytorium RP bez wymaganych dokumentów czy wykonujący pracę bez odpowiedniego zezwolenia.

W tym roku to szósta grupa nielegalnych imigrantów, zatrzymana przez Straż Graniczną w Podlaskiem. W sumie to 65 osób, które trafiły do strzeżonych ośrodków. W kilku przypadkach udało się też zatrzymać organizatorów przemytu ludzi; większość z nich po postawieniu zarzutów trafiła do aresztu.

Ciężarówka „docieplana” papierosami. Kolejna próba przemytu z Białorusi

pj/belsat.eu wg PAP, podlaskie.strazgraniczna.pl

Wiadomości