Życzenia od białoruskich ochotników z okazji rocznicy Słuckiego Czynu Zbrojnego (VIDEO)

video

Żołnierze Grupy Taktycznej „Białoruś” i Białorusini z pułku „Azow” uczcili 95 rocznicę Powstania Słuckiego.

„Pamiętajcie, że wolności się nie otrzymuje, wolność się zdobywa. Żywie Biełaruś!” – mówi na tle biało-czerwono-białej flagi narodowej jeden z białoruskich ochotników walczących w Donbasie przeciwko prorosyjskim separatystom. Nagranie opublikowało „Zrzeszenie Patriotów”.

Powstanie słuckie nazywane inaczej Słuckim Czynem Zbrojnym było zbrojnym wystąpieniem oddziałów białoruskich przeciwko Armii Czerwonej w okolicach Słucka w listopadzie i grudniu 1920 roku.

Po ustaniu działań na froncie wojny polsko-bolszewickiej 18 października 1920 w strefie działań wojsk polskich znalazły się zachodnie ziemie Białorusi. Zgodnie z podpisanymi 12 października w Rydze preliminariami pokojowymi z Rosją radziecką, II Rzeczpospolita zobowiązała się do wycofania swoich wojsk na zachód od Słucka.

Z oddaniem ziem białoruskich bolszewikom nie pogodził się jednak gen. Stanisław Bułak-Bałachowicz, który na czele swojej Ochotniczej Sprzymierzonej Armii 5 listopada przekroczył linię przerwania ognia, a 10 listopada ogłosił w zdobytym Mozyrzu powstanie niepodległej Białorusi. Stacjonująca tam 4 Armia gen. Leonarda Skierskiego przekazała władzę Białoruskiemu Komitetowi Narodowemu. Ten 4 listopada zwołał Białoruski Zjazd Słucczyzny i uznał Radę Najwyższą Białoruskiej Republiki Ludowej.

Wybrana na Zjeździe Rada Słucczyzny wydała 21 listopada deklarację, wzywającą ludność białoruską do walki o niepodległą Białoruś w granicach etnograficznych. Rozpoczęła też formowanie jednostek wojskowych. Wkrótce utworzono I Słucką Brygadę Strzelców, w sile dwóch pułków.

24 listopada wojska polskie rozpoczęły wycofywanie się ze Słucczyzny, pozostawiając jednak 15-kilometrowy pas ziemi niczyjej. Wkraczające oddziały Armii Czerwonej toczyły walki z oddziałami białoruskimi, które jednak szybko zostały przyparte do pasa neutralnego. W grudniu 1920 r. ostatnie zwarte białoruskie oddziały wojskowe przeszły na stronę polską, gdzie zostały rozbrojone. W pasie neutralnym zainstalowały się lokalne władze białoruskie, którym udało się ujść przed bolszewikami. Organizowały one stamtąd wypady partyzanckie.

Intensywne walki partyzanckie na Słucczyźnie trwały jeszcze wiosną 1921, a ostatni żołnierze tych oddziałów utrzymali się w miejscowych lasach nawet do lat 30.

Białoruska opozycja czci te wydarzenia jako zryw niepodległościowy przeciwko władzy bolszewików. Rocznicowe obchody są zazwyczaj traktowane jako nielegalne zgromadzenia, a ich uczestnicy – wzywani na milicję i karani grzywnami.

DR, cez, belsat.eu

Zobacz też
Komentarze