Szef białoruskiego MSZ wątpi w sens budowania rosyjskiej bazy lotniczej


Rosyjski myśliwiec Su-27 fot. wiki

Przebywający w Moskwie szef białoruskiego MSZ powiedział, że dodatkowe rosyjskie obiekty militarne na terenie Białorusi nie przyczynią się do zwiększenia bezpieczeństwa w regionie.

Minister Uładzimir Makiej stwierdził, że na Białorusi jest dostatecznie dużo różnych baz i lotnisk. Można je wykorzystać w dowolnym momencie, jeśli będzie tego wymagać sytuacja.

Minister podkreślił, że dla jego kraju Rosja pozostaje strategicznym sojusznikiem. Nie oznacza to jednak, że Białoruś nie powinna rozwijać relacji z innymi krajami.

„Unia Europejska jest dla nas drugim co do ważności partnerem gospodarczym. Dobre relacje z Europą, to dla nas sprawa normalna” – powiedział minister Uładzimir Makiej.

Szef białoruskiej dyplomacji zaznaczył, że Mińsk chce rozwijać stosunki z Unią Europejską, ale nie kosztem swoich relacji z Rosją.

Część komentatorów przypuszcza jednak, że Rosja zbyt łatwo nie zrezygnuje ze swojego pomysłu rozmieszczenia na Białorusi lotniczej bazy i zapewne w krótszej lub nieco dłuższej perspektywie będzie próbowała swoje plany forsować nadal

Jb/ WWW.belsat.eu/pl/ za IAR

 

Zobacz też
Komentarze