Rosja: Polskie jabłka udawały bułgarskie lekarstwa


Wczoraj w obwodzie smoleńskim została zatrzymana należąca do białoruskiego przewoźnika ciężarówka, która zgodnie z dokumentami miała przewozić lekarstwa w Bułgarii.

„Podczas kontroli ładunku zamiast medykamentów celnicy wykryli jabłka zapakowane w tekturowe pudełka z etykietkami potwierdzającymi polskie pochodzenie. Wwożenie takiego towaru do Rosi jest zakazane” – podkreślił w rozmowie z Interfaxem inspektor Władimir Safonow.

Towar został przekazany urzędnikom rosyjskiego odpowiednika Sanepidu – czyli Rozselchoznadzoru w celu przeprowadzenia niezbędnych ekspertyz. I prawdopodobnie, jak to bywało w innego tego typu przypadkach – polskie jabłka trafią na wysypisko, gdzie dodatkowo rozgniecie je na miazgę spychacz. Niedawno rosyjskie służby wykryły podobny przypadek, gdy polskie jabłka wwożono do Rosji jako piwo.

Białoruś na masową skalę stara się wykorzystać wprowadzone w sierpniu 2014 r. embargo na import rosyjskiej żywności. Białoruskie firmy reeksportują zakazany towar używając rozmaitych sztuczek. Jednym ze sposobów jest ukazywanie innego niż w rzeczywistości kraju producenta.  Świadczą o tym np. statystyki eksportu jabłek z Ekwadoru. Ten niewielki południowoamerykański kraj w ub.r. zgodnie oficjalnymi białoruskimi danymi wyeksportował na Białoruś ponad dwukrotnie więcej jabłek niż sam produkuje.

Czytaj więcej>>> Cud rozmnożenia żywności: Ekwador wyeksportował na Białoruś więcej jabłek niż wyprodukował

Innym sposobem jest wpisywanie fałszywego celu podróży towaru. Białoruscy przewoźnicy deklarują, że celem ich podróżny jest  znajdujący się we wspólnej z Rosją przestrzeni celnej Kazachstan, który podobnie jak Białoruś nie dołączył się do rosyjskiego embarga. Ładunek przewożony przez białoruskie ciężarówki po prostu znika tuż za granicą z Rosją i nigdy nie dociera do tego środkowoazjatyckiego państwa. Opróżnione pojazdy tymczasem wracają na Białoruś i powtarzają operację posługując się tymi samymi dokumentami.

Jb/ www.belsat.eu/pl/ www.intefax.ru

Zobacz też
Komentarze