Pomnik Lenina w Odessie zamienił się w Lorda Vadera

video

Wódz światowego proletariatu ostatecznie przeszedł na ciemną stronę Mocy.

Statutę Władimira Ilicza, która stała na podwórzu jednego z zakładów produkcyjnych, „uratował” znany ukraiński artysta Ołeksandr Miłow. Pomnik oczekiwał niechybny demontaż – wcześniej w wyniku działania nowej ustawy dekomunizacyjnej na Ukrainie zdemontowano już ponad 500 posągów Lenina. Gdzie nie zdąży zrobić tego władza, tam postarają się działacze radykalnego „Prawego Sektora”, którzy obalają relikty komunizmu na własną rękę.

Miłow postanowił ocalić pomnik, ale nie… Lenina. Najpierw wzmocnił wykonany z gipsu posąg. Jak twierdzi specjalną substancją, której skład trzyma w tajemnicy. Postać wodza okryła długa peleryna, a jego głowa zniknęła w metalowym hełmie – kolejnym nieodłącznym atrybucie głównego czarnego charakteru „Gwiezdnych Wojen”. W hełmie umieszczono dodatkowo router wi-fi, łącząc w pomniku cechy estetyczne z praktycznymi.

Ta dbałość o zasięg Internetu jest zrozumiała. Podobnie zresztą jak i fakt, że pierwszy podobno na świecie pomnik Dartha Vadera stanął w Odessie. Z tego miasta pochodzi Internetowa Partia Ukrainy, która wcześniej zasłynęła tym, że wysunęła swojego kandydata na prezydenta. Był nim oczywiście… Darth Vader.

Program wyborczy kandydata składał się z kilku fundamentalnych punktów:

  •  wzmocnienie potęgi Sił Zbrojnych Ukrainy poprzez budowę orbitalnej stacji kosmicznej (Gwiazdy Śmierci);
  •  zwrot obywatelom oszczędności z czasów ZSRR;
  •  podniesienie pensji i emerytur do kosmicznego poziomu;
  •  przeniesienie Czarnobyla o 60 km dalej od Kijowa, w stronę Białorusi;
  •  uznanie języka Sithów za drugi język urzędowy na Ukrainie.

W 2012 r. jeszcze jako wyborcy odmówiono mu wydania karty do głosowania, ponieważ nie chciał zdjąć hełmu, aby można było potwierdzić jego tożsamość.

„Ale przecież jest powszechnie wiadomo, że bez hełmu zginę – tłumaczył Lord Vader. – Próbowałem wytłumaczyć to komisji, ale tam siedzą absolutni analfebeci”.

W 2014 roku nie zarejestrowano go jako kandydata, kwestionując prawomocność zjazdu partii, która wysunęła jego kandydaturę. Do danych osobych nie było pretensji, ponieważ urodzony w 1955 r. pod Homlem na Białorusi Wiktor Szewczenko naprawdę obecnie nazywa się Darth Ołeksijewicz Vader. Rok temu oficjalnie zmienił nazwisko.

Po niepowodzeniu w wyborach prezydenckich bojowcy Imperium próbowali zawładnąć Odessą, gdzie Lord Vader ubiegał się o urząd mera miasta.

Obecnie zwolennicy „ciemnej strony mocy” w ukraińskiej polityce forsują kandydaturę Dartha Vadera na szefa rządu. Uzbierali już 25 tys. podpisów, aby zamienił na tym stanowisku Arsenija Jaceniuka.

cez,  belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze