Na białoruskiej granicy ograniczono wwóz zagranicznych towarów


Zdj. visaam.ru

Obostrzenia mają ukrócić regularne wyjazdy handlowe – zwłaszcza na zakupy do Polski i na Litwę.

Teraz celnicy będą jeszcze uważniej sprawdzać pieczątki w paszportach. Zgodnie z nowymi zasadami, obywatele, którzy przekraczają granicę częściej niż raz na trzy miesiące, będą musieli płacić cło za rzeczy o wadze przekraczającej 20 kg i o wartości większej niż 300 euro. Dotychczasowy limit wynosił 50 kg i 1,5 tys. euro.

Za niezadeklarowanie rzeczy, które zostaną uznane za „ładunek komercyjny” przewidziano grzywnę w wysokości 300 euro wraz z konfiskatą mienia. Można będzie je ocalić, ale wtedy trzeba będzie już zapłacić karę o równowartości 10600 euro.

Wyjątkiem nie stały się nawet towary (w tym artykuły spożywcze i alkohole) zakupione w sklepach wolnocłowych.

Nie płacić można będzie za te towary, które najpierw z Białorusi wywieziono, a potem wwieziono z powrotem, trzeba będzie mieć jednak dokument potwierdzający ich pochodzenie.

Duże zmiany zaszły też w zasadach bezcłowego wwozu towarów do osobistego użytku, dostarczanych z zagranicy pocztą na adres osób fizycznych. Wcześniej w ciągu miesiąca kalendarzowego można było zamawiać (np. w zagranicznych sklepach internetowych) towary o wartości 200 euro i o wadze do 31 kg. Teraz limit ten wynosi tylko 22 euro i 10 kg.

cez, belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze