Latynoskie podróże Łukaszenki


Białoruski prezydent odbywa tournée po krajach Ameryki Łacińskiej. Wczoraj przyleciał do stolicy Kuby, gdzie białoruska delegacja ma przeprowadzić rozmowy z kubańskim kierownictwem oraz złożyć kwiaty pod pomnikiem kubańskiego lidera Jose Marti na placu rewolucji.

Latynoska wielowektorowość

Następnymi celami podróży są Wenezuela i Ekwador. Służba prasowa prezydenta poinformowała, że celem wizyt jest rozwój relacji gospodarczych i wzmocnienie dialogu politycznego z krajami regionu. Nie bez znaczenia są również surowce jakimi dysponują obydwa kraje. Ekwador podobnie jak Wenezuela dysponuje dużymi zapasami ropy naftowej, a jej prezydent Rafael Correa, podobnie jak Hugo Chavez, jest politykiem antyamerykańskim.

Zdaniem politologa Walerego Karbalewicza – Łukaszenka szuka alternatywy do sytuacji dwubiegunowości w jakiej znalazła się Białoruś. „Polityczni przyjaciele Łukaszenki muszą być koniecznie antyamerykańscy i być takimi samymi wyrzutkami jak białoruski prezydent” – powiedział w rozmowie z Biełsatem.

Ekspert podkreśla, że podróżując do Ameryki Łacińskiej Łukaszenka stara się udowodnić swojemu elektoratowi, że nie jest izolowany i cieszy się szacunkiem na świecie. Zdaniem Karbalewicza wiele podobnych wizyt kończyło się jednak niczym.

Na razie w Ameryce Łacińskiej głównym parterem gospodarczym Białorusi jest Wenezuela gdzie białoruskie firmy budowlane prowadzą szereg projektów budów osiedli mieszkaniowych. Do niedawna białoruskie władze rozwijały również import wenezuelskiej ropy naftowej. Jednak po uzyskaniu korzystnej ceny na importowaną ropę rosyjską projekt zarzucono.

Biełsat

WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze