Putin chwali Łukaszenkę – za „pozytywną przemianę”


Dziennikarze „Izwiestii” podczas konferencji prasowej poprosili rosyjskiego premiera o skomentowanie artykułu Aleksandra Łukaszenki, w którym chwalił putinowską ideę utworzeni Unii Euroazjatyckiej.

Czytałem – podobało mi się. Łukaszenka w prawidłowy sposób pokazał zalety dla obydwu gospodarek. On prawidłowo zauważył, co to są za plany i że jest na nie polityczna koniunktura. Słusznie stwierdza, że wszyscy są równi i trzeba pracować nie pod wpływem strachu ale sumienia. Akurat zadzwonił do mnie Miller (szef Gazpromu –red.). I tak bardzo się cieszę, że Białoruś i Gazprom się dogadały. Ale ceny na gaz dla Białorusi nie mogę na razie ujawnić. Trzeba to będzie policzyć, a tak w ogóle to ucieszyły mnie niektóre przemiany światopoglądu Aleksandra Grigorijewcza. Dotychczas znałem go jako przekonanego ateistę, a tu on się do Biblii odwołuje. To według mnie bardzo dobry, pozytywny fakt.”- powiedział Putin.

Opozycyjna dziennikarka Swietłana Kalinkina, tak na łamach portalu Charter97.org, tak objaśnia słowa Putina: „Łukaszenka przestał wreszcie wymądrzać się, że ktoś zmusza do czegoś Białoruś i zhołdował się idei Unii Euroazjatyckiej – i proszę od razu dogadał się w sprawie gazu. Jak będzie wykazywał dalsze zrozumienie – to i ceny na gaz będą adekwatne. Biblię wspomina – Putin cieszy się, że człowiek może się zmienić – przemyśleć swoje postępowanie.” – napisała w swoim felietonie.

Łukaszenka w swoim artykule pt „O losach naszej integracji” niezwykle komplementował rosyjskiego premiera. „To prawdziwe wydarzenie. Rosja po raz pierwszy w od długiego czasu jasno i niedwuznacznie oświadczyła o priorytecie stosunków z krajami, które parafrazując klasyka, wyszły z jednego sowieckiego szynela.” – napisał Łukaszenka.

Białoruski prezydent mimo pochwał, jednak sugerował, że Białoruś oczekuje czegoś więcej niż integracja, a konkretnie: korzyści w polityce energetycznej.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze