Białoruski opozycjonista wydał książkę o swym pobycie w więzieniu KGB


Brak informacji o bliskich był największą trudnością podczas ponad trzech miesięcy spędzonych w więzieniu KGB – powiedział szef Zjednoczonej Partii Obywatelskiej, b. więzień polityczny Anatol Labiedźka na prezentacji swojej książki w Mińsku.

Książkę pt. „108 dni i nocy w murach KGB. Dziennik więźnia politycznego” wydało Radio Swaboda.

Dopóki są na Białorusi więźniowie polityczni, dopóki nie mamy pewności, że jutro ich nie będzie, ta książka jest bardzo aktualna” – podkreślił na prezentacji wiceprezes Zjednoczonej Partii Obywatelskiej Lew Marholin.

Labiedźka został zatrzymany w nocy z 19 na 20 grudnia 2010 r. po rozpędzeniu przez władze białoruskie protestów po wyborach prezydenckich. Postawiono mu zarzuty dotyczące masowych zamieszek. Wolność odzyskał 6 kwietnia następnego roku.

Proza życia codziennego

W książce opisuje swoje zatrzymanie o godzinie 1.30 w nocy, a następnie dzień po dniu więzienne doświadczenia: głodówkę protestacyjną na początku, brak kontaktu z adwokatem, poranną gimnastykę, posiłki, spacery, ciągłe rewizje osobiste i naciski, a także własne stany emocjonalne.

10 stycznia pisze: „Nadal wywierają na nas presję. Mnie trzymają w napięciu całą dobę. W nocy znów zażądali, żebym leżał twarzą do drzwi i z rękami na kołdrze.() Wrzeszczą na mnie, ale naturalnie budzi się cała cela. I tak pięć-sześć razy w nocy„.

Opozycjonista podkreślił, że najszczęśliwszy był pewnego lutowego dnia, gdy po raz pierwszy dostał list od syna.

Wielu białoruskich opozycyjnych polityków siedziało w więzieniu, ale niewielu tak szczegółowo i obrazowo, a jednocześnie w formie literackiej napisało swój dziennik. Można powiedzieć, że Labiedźka zrobił to jako pierwszy białoruski polityk ostatniego 20-lecia” – podkreślił w rozmowie z PAP szef białoruskiej sekcji Radia Swaboda Walancin Żdańko.

To nie jest fikcja literacka

Dyrektor Radia Swaboda Alaksandr Łukaszuk powiedział że Labiedźka tyko pozornie napisał książkę o przeszłości. „Historia w Białorusi niestety nieomal stoi w miejscu. To, co się odbywało i odbywa w więzieniu KGB, co się dzieje z obecnymi więźniami politycznymi, takimi jak (jeden z kandydatów opozycji w wyborach prezydenckich 2010 r.) Mikoła Statkiewicz czy (przedsiębiorca i działacz społeczny) Mikałaj Autuchowicz, niewiele się różni od treści tej książki. Zadaniem sztuki jest sprawienie, że ta sytuacja stanie się nie do zniesienia„.

Według Centrum Praw Człowieka „Wiasna” na Białorusi jest obecnie dziewięciu więźniów politycznych, w tym skazany na sześć lat kolonii karnej Mikoła Statkiewicz oraz szef „Wiasny” Aleś Bialacki, skazany na cztery i pół roku kolonii karnej.

KR/Biełsat/PAP

Zobacz też
Komentarze