Farinas zaapelował do PE o twarde stanowisko wobec Białorusi pod autokratycznymi rządami Łukaszenki


Kubański dysydent Guillermo Farinas odebrał w środę przyznaną mu w 2010 roku przez Parlament Europejski Nagrodę Sacharowa, której dotąd nie mógł odebrać, gdyż władze w Hawanie nie pozwalały mu na opuszczenie wyspy.

– Wszyscy Kubańczycy podlegają samowoli rządu, który uważa Powszechną Deklarację Praw Człowieka za wrogą propagandę. Dalej trwać będą areszty, groźby, bicie i zamykanie do więzień – powiedział Farinas, odbierając nagrodę w Strasburgu.

W Parlamencie Europejskim zaapelował o twarde stanowisko wobec Białorusi pod autokratycznymi rządami prezydenta Alaksandra Łukaszenki. – Wszystkie dyktatury próbują znaleźć wspólników (…); w Europie wciąż macie hańbę, to Białoruś – mówił Farinas. Zaapelował o „pomoc i solidarność” dla opozycji na Białorusi i przestrzegł przed jakąkolwiek „realpolitik”.

Parlament Europejski przyznał dysydentowi wyróżnienie, po tym jak przeprowadził on trwający 135 dni strajk głodowy dla wsparcia swego żądania uwolnienia więźniów politycznych na Kubie. Za działalność opozycyjną Farinas spędził w kubańskich więzieniach ponad 11 lat. Strajki głodowe ogłaszał prawie 20-krotnie.

Jego wyjazd z Kuby w celu odebrania nagrody umożliwiła ustawa ułatwiająca podróże obywateli, która weszła w życie na Kubie w styczniu br. Ustawa zniosła obowiązek wobec obywateli ubiegania się o „pozwolenie na opuszczenie kraju” i „list z zaproszeniem” z zagranicy. Kubańczykom mieszkającym na wyspie wystarcza teraz do podjęcia zagranicznej podróży zwykły paszport.

Europarlament przyznaje nagrodę im. Andrieja Sacharowa od 1988 roku osobom lub organizacjom, które przyczyniły się do walki o prawa człowieka i demokrację. Nagrodę nazwaną imieniem słynnego radzieckiego dysydenta i fizyka Andrieja Sacharowa, otrzymali m.in.: b. prezydent RPA, legendarny przywódca walki z apartheidem Nelson Mandela, lider opozycyjnego białoruskiego ruchu „O Wolność” Alaksandr Milinkiewicz i b. sekretarz generalny ONZ Kofi Annan.

KR/Biełsat/TVP.INFO

Zobacz też
Komentarze