Łukaszenka: starszy syn też chce być prezydentem


Białoruski prezydent podczas wizyty w Kijowie dał wywiad gazecie „Izwiestia w Ukrainie”, w którym niespodziewanie zaczął opowiadać o prezydenckich aspiracjach swojego starszego syna Wiktora.

Kola za młody

Dziennikarz ukraińskiej gazety tradycyjnie wypytywał się o los 8,5 letniego najmłodszego syna prezydenta Koli. Łukaszenka żartował, że nie dożyje do przejęcia władzy przez Kolę jednak nagle zmienił temat mówiąc o najstarszym synu Wiktorze. „Ostrzegają mnie, że starszy syn chce zostać prezydentem – to bliższe rzeczywistości”.

Ciężki prezydencki los

Łukaszenka jednak dodał, że nie chce dla swoich synów prezydenckiej kariery „Nie chce, nie wyobrazacie sobie to oznacza prezydentura dla mojej rodziny. Chce żeby moje dzieci żyli spokojnie i żeby kijami we mnie nie rzucali”

Kontroler służb

Łukaszenka podkreślił, że Wiktor pracuje jako pomocnik prezydenta. „To wierny człowiek, nikomu nie przeszkadza. Jest dodatkowym źródłem informacji dla mnie . Przychodzi do ojca i mówi to co uważa za konieczne”

Białoruski prezydent przypomniał, że Wiktor Łukaszenka stoi na czele stuosobowego Centrum Operacyjno Analitycznego, które zajmuje się kontrolowaniem pozostałych służb. „Syn kibicuje ojcu, prokurator rozumie, że znajduje się pod kontrolą, sędziowie też. Gdy głowa nie gnije – ogon będzie się kręcił.”

„Jednak nigdy nie mówiłem synowi – Jak odejdę ty zostaniesz” – dodał na zakończenie. Wiktar Łukaszenka ma 38 lat i jest synem Haliny Łukaszenki. Zajmuje obecnie stanowisko doradcy prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego, członek Rady Bezpieczeństwa Białorusi. Zdaniem ekspertów – to z jego inicjatywy miało miejsce większość zmian kadrowych w Białoruskich służbach. Drugim synem Haliny i Aleksandra Łukaszenków jest 23 letni Dzmitryj Łukaszenka – szef Prezydenckiego Klubu Sportowego. Matką Koli jest b. lekarka Łukaszenki Irina Abelskaja.

Jb/Biełsat/ www.izvestia.kiev.ua

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze