MSZ Białorusi: nigdy nie mieliśmy oryginału porozumienia białowieskiego


Białoruskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nigdy nie miało oryginału porozumienia białowieskiego w sprawie likwidacji ZSRR i utworzenia Wspólnoty Niepodległych Państw – oświadczył rzecznik MSZ Andrej Sawinych dziennikowi „Komsomolskaja Prawda w Biełorussii”.

„Z całą pewnością możemy powiedzieć, że do MSZ Białorusi nie trafił i nie został zarejestrowany oryginał porozumienia” – zapewnił Sawinych w czwartkowym wydaniu gazety.

Były przewodniczący parlamentu Białorusi Stanisław Szuszkiewicz, który w 1991 r. podpisał porozumienie białowieskie, oświadczył na początku lutego w wywiadzie dla agencji AP, że dokument ten zniknął z archiwum.

„Od początku pracowaliśmy z autentyczną kopią faksymile, która ma taką samą wartość prawną co oryginał – oznajmił Sawinych. – Obecność lub brak pierwszego egzemplarza porozumienia nie ma żadnego znaczenia prawnego, gdyż dysponujemy autentycznymi kopiami, uznawanymi przez wszystkich członków Wspólnoty”.

Rzecznik MSZ dodał, że miejsce przechowywania oryginału nie jest białoruskim władzom znane. „Mógł zostać zabrany przez któregoś z szefów państw lub trafić do prywatnego archiwum jednego z uczestników tych wydarzeń. Zasadniczo możemy to uznać za intrygującą i barwną tajemnicę historyczną, która może stać się dla pisarza natchnieniem do stworzenia pełnej nieoczekiwanych zwrotów akcji, wciągającej powieści” – dodał.

Kilka tygodni temu w prasie ukazała się informacja o tym, ze nie jest znane miejsce przechowywania oryginału dokumentu o rozwiązaniu ZSRR podpisanego 8 grudnia 1991 w rezydencji Wiskule w Puszczy Białowieskiej przez głowy Białorusi, Rosji i Ukrainy.

Ówcześni szefowie Białorusi Stanisław Szuszkiewicz i Ukrainy Leonid Krawczuk nie umieli odpowiedzieć na pytanie, gdzie może znajdywać się oryginał porozumienia.
W archiwum biura wykonawczego WNP w Moskwie przechowywana jest jedynie kopia dokumentu zaczynającego się sakramentalnymi: „ZSRR zakończył swoje istnienie jako byt geopolityczny i podmiot prawa międzynarodowego”.

KR/Biełsat/PAP

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze