Białoruska opozycji chce zmian ordynacji wyborczej


Białoruskie ugrupowania opozycyjne skierowały swoje propozycje zmian w ordynacji wyborczej do organów mających prawo inicjatywy ustawodawczej – poinformował w poniedziałek opozycyjny portal udf.by.

Opozycja zjednoczona

Opozycyjny ruch „O Wolność”, kampania „Mów Prawdę!”, lewicowa partia Sprawiedliwy Świat, Partia BNF, Zieloni i in. opracowali propozycje zmian, które – według tych organizacji – „sprawią, że proces wyborczy będzie bardziej otwarty, jawny i sprawiedliwy”.

Inicjatywę ustawodawcza posiadają na Białorusi prezydent, rząd, parlamentu oraz wyborcy, jeśli zbiorą 50 tys. podpisów.

Lider Sprawiedliwego Świata Siarhiej Kalakin podkreślił, że postulowane zmiany mają m.in. zwiększyć niezależność komisji wyborczych, zagwarantować kandydatom prawo prowadzenia kampanii wyborczej poprzez organizowanie masowych zgromadzeń i utrudnić możliwość zmuszania obywateli do przedterminowego głosowania, które zdaniem opozycji stwarza pole do nadużyć.

Przedstawiciele opozycji muszą być w komisjach

Opozycja proponuje m.in. włączyć do komisji wyborczych przedstawicieli partii uczestniczących w wyborach, a także zagwarantować obserwatorom nadzorowanie procedury podliczania głosów. Podczas wrześniowych wyborów parlamentarnych w 2012 r. białoruscy obrońcy praw człowieka zwracali uwagę, że do komisji wyborczych weszło bardzo niewielu przedstawicieli opozycji i niezależnych środowisk; także wielu obserwatorów mówiło, że nie widzieli procedury podliczania głosów.

„Uważamy, że przyjęcie proponowanych zmian ustawodawczych znacznie zwiększy wiarę obywateli w to, że ogłoszone wyniki wyborów odpowiadają wyrażonej przez nich woli. Zwiększy to legitymizację organów władzy zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej” – oznajmił Kalakin.

Wiceprezes ruchu „W Wolność” Jury Hubarewicz przyznał jednak, że uważa, iż szanse uwzględnienia zgłoszonych propozycji są niewielkie. „W zasadzie zgodnie z obecnym ustawodawstwem też można byłoby przeprowadzać demokratyczne wybory. Ale wszystko rozbija się o praktykę stosowania prawa” – zaznaczył.

Władza tez chce zmian…na gorsze

Centralna Komisja Wyborcza omawiała pod koniec stycznia na naradzie z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką własne propozycje zmian ordynacji wyborczej. Przewidywały one m.in. zakaz agitowania przez kandydatów za bojkotem wyborów.

We wrześniowych wyborach do niższej izby białoruskiego parlamentu, Izby Reprezentantów, startowało 293 kandydatów, w tym 46 przedstawicieli opozycji. Centralna Komisja Wyborcza podała, że wybrano 109 ze 110 deputowanych. Żaden nie reprezentuje opozycji.

Jb/Biełsat za PAP

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze