Białoruski premier szefem rady nadzorczej Białoruskiego Banku Rozwoju


Nowym przewodniczącym rady nadzorczej Banku Rozwoju Białorusi zostanie premier Michaił Miasnikowicz.

Bank powstał w 2011 r. Jego zadaniem było przejęcie finansowania rządowych projektów inwestycyjnych, co dotychczas odbywało się poprzez banki państwowe. Był to jeden z wymogów udzielenia kredytu przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy w 2009 r., co miało uporządkować wydawanie funduszy państwowych. Według ekonomisty Sierża Naurodzkiego, banki państwowe finansowały programy państwowe często na podstawie telefonów „z góry”, bez zwracania uwagę na rentowność. Udzielały również niskoprocentowych pożyczek przez co traciły. Dzięki Bankowi Rozwoju istnieje szansa ukrócenia tych praktyk.

Jak poinformował przewodniczący zarządu b.wicepremier Siarhej Rumas, bank będzie również emitował papiery wartościowe, które „pod względem zaufania będą równoważne z papierami emitowanymi przez państwo.”

Zdaniem Naurodzkiego, emisja papierów dłużnych przez tego typu bank jest również praktyką szeroko stosowaną. „Fakt, że na czele postawiono w miarę liberalnego premiera Miasnikowicza daje pewną gwarancję, że nie będzie zarządzany w postsowiecki sposób – i sprawi, że finansowanie programów państwowych znajdzie się pod jego kontrolą” – dodał w rozmowie z Biełsatem.

Bank ma odpowiadać za przeprowadzenie modernizacji białoruskiej gospodarki. Według Rumasa, dekret prezydenta nr 45 nadał bankowi status banku importowo-eksportowego, który będzie zajmował się przede wszystkim kredytowaniem transakcji zagranicznych na sumę powyżej 1 mln dol. Przejął również białoruską państwową firmę leasingową Promagroleasing w celu rozszerzenie sfery jej działania. Bank będzie również reprezentował białoruski rząd w sprawa związanych ze zdobywaniem zagranicznych kredytów gwarantowanych przez państwo.

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze