Ważą się losy Biełsatu: TVP szuka pomocy w MSZ


Prezes TVP Jacek Kurski i minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.

Prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski pisze do szefa resortu dyplomacji Witolda Waszczykowskiego, że TVP będzie musiała zlikwidować naszą stację, jeżeli MSZ nie wznowi wsparcia finansowego dla niej.

Jak informuje Dziennik. Gazeta Prawna, chociaż szef TVP zapewnia, że widzi potrzebę istnienia kanału telewizyjnego skierowanego na Białoruś, to ostrzega, że Telewizja Polska nie zdoła finansować go samodzielnie.

– To nie jest ultimatum, tylko próba uratowania tej stacji – mówi prezes Kurski.

Współpraca z Ministerstwem Spraw Zagranicznych dotycząca Biełsatu dobiega tymczasem końca. Resort odmawia finansowania naszej telewizji według ustaleń umowy, która obowiązywała od 2007 r. Wypowiedzenie nabierze mocy prawnej 31 grudnia br.

– Nie chcę być prezesem, za którego kadencji wygaszono Biełsat, ale emisja programu dla odbiorców za granicą nie jest statutową działalnością TVP. Robiliśmy to na zlecenie MSZ. Dlatego zwróciłem się do ministra Waszczykowskiego z pytaniem, czy nie zmieni zdania – dodaje prezes Kurski.

Resort dyplomacji nie udzielił jeszcze odpowiedzi. W biurze rzecznika prasowego poinformowano, że informacja na ten temat pojawi się „po przygotowaniu i wysłaniu prezesowi TVP odpowiedzi, nad którą trwa praca”. List Jacka Kurskiego został też przekazany premier Beacie Szydło.

Do 2017 roku Biełsat był finansowany zgodnie z umową zawartą pomiędzy resortem dyplomacji a Telewizją Polską, której jest częścią. Jednak finansowanie bezpośrednio z MSZ nie musi być jedynym sposobem wsparcia dla stacji – np. Radio Svaboda (białoruska sekcja Radio Free Europe/Radio Liberty) jest finansowane nie przez Departament Stanu lecz przez Kongres USA.

Tak naprawdę wiele zależy więc nie tyle od konkretnych zobowiązań MSZ wobec TVP, lecz od woli samego państwa polskiego dotyczącej kontynuacji nadawania programów przez jedyną niezależną telewizję białoruską.

Wg ostatnich badań opinii publicznej programy nadawane przez naszą stację ogląda 10 proc. dorosłych Białorusinów, czyli ponad 750 tys. widzów. Co trzeci mieszkaniec Białorusi wie o istnieniu naszego kanału, a grono naszych widzów w ciągu ostatnich trzech lat powiększyło się trzykrotnie.

DR/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze