Szef rosyjskiego wywiadu mówił w Brześciu o amerykańskim zagrożeniu dla demokracji w Rosji


Siergiej Naruszkin, dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej. Zdjęcie: svr.gov.ru

Dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego FR przyjechał nad Bug na zaproszenie szefa białoruskiego KGB. Dlaczego spotkali się właśnie tam – nie wyjaśniono.

– Kierownicy omówili wyniki i perspektywy współdziałania obu służb specjalnych w celu zabezpieczenia interesów narodowych Federacji Rosyjskiej i Republiki Białoruś. Podkreślono wagę działań konsolidacyjnych, wymierzonych w umocnienie potencjału Moskwy i Mińska wobec globalnych zagrożeń i bezpieczeństwa Państwa Związkowego – czytamy w komunikacie rosyjskiego wywiadu.

Tematem spotkania było „przeciwdziałanie międzynarodowemu terroryzmowi, ekstremizmowi religijnemu i politycznemu oraz działaniu radykalnych organizacji”. Szefowie służb specjalnych podkreślili też gotowość do dalszego pogłębiania integracji – Białoruś i Rosja dążą do połączenia w Państwo Związkowe.

Kierujący rosyjskim wywiadem Siergiej Naryszkin podkreślił, że w „tak delikatnej kwestii jak wywiad” Białoruś i Rosja współpracują z dużym wzajemnym zaufaniem. Dodał, że chodzi głównie o walkę z międzynarodowym terroryzmem i jego sponsorami. Stwierdził też, że służby państw zachodnich „agresywnie ingerują” w sprawy Rosji i Białorusi. Dlatego KGB i Służby Wywiadu Zagranicznego muszą chronić „wolności demokratyczne” obu państw.

– Cała grupa państw zachodnich, przede wszystkim USA, nie może pogodzić się z tworzeniem nowego sprawiedliwego porządku. Innego niż ten, który został zbudowany przez Stany Zjednoczone w latach 90., z agresywną hegemonią jednego państwa. Naszych zachodnich tzw. partnerów bardzo niepokoi powstawanie nowych centrów siły. Jednym z nich jest Euroazjatycka Wspólnota Gospodarcza, gdzie Rosja i Białoruś grają główne role. Niepokoi ich pomyślne funkcjonowanie Państwa Związkowego Białorusi i Rosji. To wyzwanie, na które powinniśmy odpowiedzieć. I odpowiem na nie swoimi siłami, sposobami.

Łukaszenka zapewnił, że Białoruś nie wejdzie w skład Rosji. Bo nie musi

ii,pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze