Polski podręcznik odmieni białoruską naukę

Foto

Białoruscy humaniści zacierają dłonie w oczekiwaniu na nową lekturę. Antologia „Teorie literatury XX wieku” polskich autorów właśnie wyszła w języku białoruskim. Stanie się pomocą dla białoruskojęzycznych studentów i wykładowców, bo otwiera dostęp do najnowszych światowych metod analizy literackiej. Biełsat jest patronem medialnym tego ważnego projektu.

Na 600 stronach podręcznika autorzy prezentują światowe teorie literackie i analizę literatury ubiegłego stulecia. Białoruskie środowisko akademickie nie dysponowało dotąd taką książką. Polscy autorzy Anna Burzyńska i Michał Paweł Markowski w jednej książce zebrali najważniejsze koncepcje XX-wiecznej literatury – od psychoanalizy do postkolonializmu.

Białoruska okładka „Teorii literatury XX wieku”

– Mamy problem, z którym spotykają się studenci i wykładowcy filologii, badacze literatury i literaci – ciągłe braki w teorii literatury, w terminologii. Widoczna jest asymetria sfery intelektualnej – w 90 procentach zależymy od wschodnich sąsiadów, od rosyjskich podręczników. Mogą one być lepsze lub gorsze, ale nie poprawia to sytuacji. W tym sensie książka, która się pojawiła, jest z jednej strony polska, a z drugiej ma światowe znaczenie. To wielki zbiór tego co najcenniejsze w krajach Europy, Ameryki, z obszaru, który możemy staromodnie nazwać centrum nauk humanistycznych – mówi Andrej Chadanowicz, poeta i tłumacz, jeden z inicjatorów wydania książki.

Uczestnikami dyskusji w Press-Klubie byli: wykładowcy akademiccy Alaksiej Brataczkin i Wolha Szparaha, tłumaczki książki Wolha Ramanawa i Tacciana Niedbaj oraz poeta i inicjator tłumaczenia Andrej Chadanowicz

Dlaczego taką wagę ma teoria, tym bardziej teoria literatury, i czy nie lepiej nie lać wody, a od razu przechodzić do praktyki, pisania, tworzenia? Aby porozmawiać na ten temat, zebrali się przedstawiciele białoruskich dyscyplin humanitarnych – historycy, filozofowie, badacze kinematografii. Okazuje się, że właśnie od zrozumienia teorii zależy jakość praktyki, a wybór konkretnej teorii warunkuje sposób myślenia i działania.

– Od tego, do których teorii nawiązujemy, które teorie wykorzystujemy i jak jej ze sobą łączymy, zależy to, jak będziemy widzieć nasze społeczeństwo. Na przykład, jeżeli dzielimy ludzi zgodnie z teorią egoizmu, to będzie to jeden model społeczeństwa, a jeżeli dzielimy ludzi zgodnie z teorią empatii, to będziemy poszukiwać w społeczeństwie innych cech – mówi Wolha Szparaha, filozof i wykładowca Europejskiego Kolegium Nauk Wyzwolonych (ECLAB] na Białorusi.

Na spotkaniu zebrali się humaniści różnych profesji: wykładowcy, badacze, dziennikarze i tłumacze

Właśnie dzięki tym teoriom powstają nowe instytucje społeczne, rozwija się myśl obywatelska, wspólnota, a wreszcie naród i państwo. Wychowani w marksizmie przedstawiciele białoruskiej społeczności akademickiej dzięki przekładowi polskiej książki mogą zobaczyć XX wiek z innej strony.

– Skąd te teorie przywędrowały, jak wpisują się w miejscowy kontekst kulturowy. Uważam, że wszyscy, którzy będą czytać tą książkę, będą o tym myśleć. Szczególnie ci, którzy są wychowani w określonej tradycji kulturowej. To bardzo rzutuje na recepcję książki – mówi Alaksiej Brataczkin, historyk i autor czasopisma internetowego „Nowaja Europa”, wykładowca ECLAB na Białorusi.

Dyskusja w Press-Klubie z okazji wydania przekładu książki „Teorie literatury XX wieku”

Na przekład „Teorii literatury XX wieku” czekali nie tylko białoruscy literaci, ale też przedstawiciele wszystkich nauk humanistycznych. Koncepcje, które porusza książka, dotyczą także historii, filozofii i kulturoznawstwa. Jednym z głównych celów polskich autorów było napisanie książki czytelnej, lekkiej, dostępnej dla humanistów wszystkich dziedzin, nie tylko filologii.

Dyskusja w Press-Klubie z okazji publikacji przekładu książki „Teorie literatury XX wieku”

Tekst książki przekładały na białoruski cztery tłumaczki – Maryna Szoda, Swiatłana Rohacz, Maryja Puszkina i Tacciana Niadbaj. Ich dzieło redagował Lawon Barszczeuski.

Lawon Barszczeuski – redaktor przekładu „Teorii literatury XX wieku”

– Było trudno, ale uważam, że znaleźliśmy wyważony, złoty środek. Znaleźliśmy odpowiedniki terminologii, postaraliśmy się dojść do bezpośrednich definicji. Jestem absolutnie przekonany, że znajdą się błędy i braki, bo była to ogromna, intensywna praca. Każde zdanie trzeba było przemyśleć. Ale tytuł ten jest mocnym impulsem nie tylko dla tłumaczy. Co powinno być teraz pierwszą lekturą doktorantów? Wiadomo, że ta. Ona nadaje system, szkielet. A bez niego zwyczajnie nie można – mówi Lawon Barszczeuski.

Oficjalna prezentacja książki odbędzie się 23 listopada w gmachu sali koncertowej Mińsk, o godzinie 19.00 w sali numer 102.

Zobaczcie także:

Weranika Uładzimarawa, PJr/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze