Kochanka oligarchów i sex-instruktorzy nie mogą opuścić tajskiego aresztu

Słynna nałożnica rosyjskiego miliardera ps. Nastia Rybka, erotyczny guru ps. Aleks Lesli i ośmiu innych organizatorów „sex-treningów” próbowało wyjść za kaucją z aresztu policji w tajlandzkim mieście Pattaya.

Odmówił naczelnik miejskiego wydziału milicji.

– O kwestii wyjścia za kaucją zdecydować może jedynie sąd, a to oznaczałoby zmianę statusu zatrzymanych: stali by się aresztowanymi przez sąd, wobec których prowadzone jest śledztwo – tłumaczy źródło ria.ru.

Sąd ma możliwość wypuszczenia organizatorów nielegalnego treningu erotycznego. Jednak wielkość kaucji będzie wysoka.

– Jeżeli sąd zgodzi się na kaucję, to po jej wniesieniu aresztowani mogą czekać na wyrok na wolności. Nie będą mieć jednak prawa do opuszczenia Tajlandii i co 12 dni powinni zwracać się do sądu o przedłużenie zwolnienia warunkowego. I w każdym momencie może być ono odwołane na wniosek prokuratury lub policyjnego śledczego – podkreśla rozmówca ria.ru.

Dziesięcioro obcokrajowców, którzy prowadzili nielegalne treningi seksualne, zatrzymano w Pattay 26 lutego. Organizatorem kursów jest Białorusin z Witebska Alaksandr Kiryłau (szerzej znany jako Aleks Lesli). Jego i dziewięcioro innych zatrzymanych czeka proces i prawdopodobnie deportacja. Ich kursanci zostali już zwolnieni z aresztu.

Wśród z zatrzymanych jest też niegdysiejsza kochanka wpływowego rosyjskiego miliardera Olega Dieripaski – Białorusinka o pseudonimie Nastia Rybka. 8 lutego rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny opublikował w Internecie dziennikarskie śledztwo o związku oligarchy Dieripaski z wicepremierem Siergiejem Prichodką. Według Nawalnego, mężczyźni wypoczywali w Norwegii na jachcie oligarchy wraz z „pracowniczką firmy usług eskortowych” Nastią Rybką. Dane do śledztwa Fundacja Walki z Korupcją znalazła na Instagramie i w książce Białorusinki pt. „Jak uwieść oligarchę”.

Dieripaska pozwał Rybkę i Lesliego, oskarżając ich o wyjawienie sekretów życia intymnego. Zażądał także od sądu usunięcia z Sieci dyskredytujących go materiałów Nawalnego. W związku z blokadą konta na opozycjonisty na Instagramie i YouTubie, część mieszkańców Rosji nie ma dostępu do tych platform.

DR, PJ, belsat.eu

Zobacz też

Wiadomości