GRU wcześniej mogło otruć gazem nowiczok bułgarskiego biznesmena


Emilian Gebrew, fot. theins.ru

Międzynarodowe obywatelskie sieci śledcze The Insider i The Bellingcat udowadniają, że trzeci uczestnik zamachu na Siergieja Skripala może mieć związek z próbą otrucia właściciela bułgarskiej firmy zbrojeniowej.

Emilian Gebrew jest właścicielem firmy zbrojeniowej Emko. 28 kwietnia 2015 r. biznesmen uległ silnemu zatruciu podczas przyjęcia, które zorganizował w Sofii. Objawy silnego zatrucia pojawiły się również w przypadku jego syna i menadżera jego firmy. Biznesmen stracił przytomność i trafił do szpitala. Potem jego stan się poprawił, jednak miesiąc później znowu uległ kolejnemu zatruciu. Potem laboratorium Uniwersytetu Helsińskiego ujawniło, że przyczyną zatrucia była stosowana przez rosyjskie służby specjalne trucizna nowiczok. Użyto jej później do próby zabicia byłego brytyjskiego agenta Siergieja Skripala.

Brytyjska policja ustaliła nazwisko trzeciego uczestnika zamachu na Skripala

Jak dowodzą autorzy raportu, daty zatrucia Gebrewa zbiegają się z wizytami w Bułgarii trzeciego uczestnika zamachu na Siergieja Skripala, agenta GRU znanego jako Siergiej Fiedotow. Miał on przylecieć do nadmorskiego miasta Burgas 24 kwietnia 2015 r. I choć wykupił bilet powrotny na 30 kwietnia, już 28 kwietnia pojawił się w Stambule. Dokładnie tego samego dnia, w którym otruto bułgarskiego biznesmena.

W maju, kilka dni przedtem, gdy stan biznesmena znowu gwałtownie się pogorszył, Fiedutow, znowu przyleciał do Bułgarii i znowu, zamiast wrócić zamówionym zawczasu rejsem, udał się do Serbii.

Sam Gebrew pytany, o to, dlaczego mógłby trafić na celownik GRU, wymienił dwa motywy. Pierwszy to fakt, że jego firma dostarczała broń na Ukrainę. Po drugie Rosja mogła czynić zakusy na jedne z przedsiębiorstw zbrojeniowych będących pod jego kontrolą.

Pełny raport ma się ukazać już za kilka dni na stronach The Bellingcat i The Insider.

Bułgaria to ważny kraj w łańcuchu dostaw broni. Dziennikarze Biełsatu wykryli, że w 2015 r. Białoruś sprzedała bułgarskim firmom kilkaset sztuk zestawów przeciwpancernych, które potem trafiły w ręce rebeliantów walczących z reżimem Asada w Syrii.

Białoruska „Iran-Contras”? Białoruś dostarczyła broń syryjskim powstańcom walczącym z Asadem i Rosją WIDEO PL

jb/belsat.eu theins.ru

Zobacz też
Komentarze