75 lat po wyzwoleniu Nowogrodu Wielkiego z twierdzy wypędzono Niemców. FOTOREPORTAŻ

fotoreportaż

Mieli być pędzeni przed czołgami, jako symbol zwycięstwa. "Jeńcy" opuścili jednak kreml z godnością. Zdjęcie – Aleksandr Kiriłow/belsat.eu

Niemcy mieli zostać wypędzeni z miasta za pomocą czołgów, jednak zrezygnowano z tego z powodów dyplomatycznych i pozwolono im bawić się z dziećmi. Rekonstrukcją historyczną rosyjskie miasto uczciło przyjazd Władimira Putina.

W nowogrodzkim kremlu (twierdzy) przez weekend działała instalacja historyczna. Przed zabytkowymi budynkami ustawiono ogromne zdjęcia z ich wizerunkami z 1944 roku. Przed pomnikiem „Tysiąclecie Rosji” postawiono parawan – a na nim zdjęcia zniszczonej statui. Wzdłuż centralnej alei twierdzy leżą kartonowe figury imitujące części pomnika, a na nich najważniejsze postaci historii Rosji. Tak „Tysiąclecie Rosji” zobaczyli sowieccy żołnierze i mieszkańcy, którzy wrócili odbudowywać Nowogród.

Przed pomnikiem „Tysiąclecie Rosji” postawiono parawan z jego fotografiami z zimy 1944 roku. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow/belsat.eu

19 stycznia w centrum Nowogrodu przebrani w niemieckie mundury rekonstruktorzy zbudowali barykady, rozbili namioty i postawili sprzęt. Dorośli chętnie się z nimi fotografowali. Dzieci bawiły się karabinami.

Dzieci pozowały z bronią. Rodzice tylko je do tego zachęcali. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow/belsat.eu

– Tu się patrz, a strzelaj w mamę – „Niemiec” żartuje z małym dzieckiem, które zajęło pozycję za karabinem maszynowym.

„Tu się patrz, a strzelaj w mamę”. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow/belsat.eu

Przy wejściu na pieszy Most Kremlowski przez rzekę Wołchow stoi „niemiecki” wartownik. Drwią z niego miejscowi chłopcy.

– No to co, jutro zobaczymy, jak wyglądacie przy pracy – mówią „Niemcowi”.

Niektórzy zamiast granatów rzucali śnieżkami. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow/belsat.eu

Następnego dnia pod murami kremla miała się rozegrać walka. 20 stycznia 1944 roku wojska sowieckie wkroczyły do opuszczonej już przez najeźdźców twierdzy. Poprzedzała to potężna ofensywa nowogrodzko-łużska. A przed nią – nieudane szturmy okupowanego miasta w 1942 i 1943 roku. Dlatego organizatorzy podkreślili, że rekonstruują elementy walk z lat 1942-1944.

Na boisku do siatkówki słupy przemieniono w wierzby, a przebieralnie – w ziemianki. Rekonstruktorzy okopali się też w śniegu i ściągnęli ciężki sprzęt. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow/belsat.eu
Obiecano przelot grupy myśliwców, który w ostatnim momencie odwołano z powodu śniegu. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow/belsat.eu

Inni, poważniejsi wartownicy stali przy Wiecznym Ogniu i fragmencie kremlowskiego muru, nad którym 75 lat temu zawieszono czerwony sztandar. To ważne zadanie powierzono nowogrodzkiej młodzieży.

Warta honorowa w miejscu zawieszenia czerwonego sztandaru na murze kremla. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow/belsat.eu
W Nowogrodzie Wielkim świętowano 75-lecie wyzwolenia miasta. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow/belsat.eu

W przeddzień rocznicy wyzwolenia Nowogrodu, organizatorzy znów przypomnieli sobie o jeńcach. Deputowany Dumy Państwowej FR, członek komisji stosunków międzynarodowych i były radca rosyjskiej misji dyplomatycznej przy ONZ Anton Morozow poinformował o zaniepokojeniu MSZ Niemiec planami pędzenia rekonstruktorów przed czołgami. W rozmowie z korespondentem Biełsatu potwierdził te słowa.

W Nowogrodzie Wielkim świętowano 75-lecie wyzwolenia miasta. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow/belsat.eu

W przeddzień rocznicy wyzwolenia Nowogrodu, organizatorzy znów przypomnieli sobie o jeńcach. Deputowany Dumy Państwowej FR, członek komisji stosunków międzynarodowych i były radca rosyjskiej misji dyplomatycznej przy ONZ Anton Morozow poinformował o zaniepokojeniu MSZ Niemiec planami pędzenia rekonstruktorów przed czołgami. W rozmowie z korespondentem Biełsatu potwierdził te słowa.

– Oficjalnej noty protestu nie było. Ale w MSZ potwierdzono mi, że rozmawiano z niemieckimi dyplomatami, którzy wyrazili zaniepokojenie.

Dlatego z pierwotnego pomysłu przepędzenia jeńców przed czołgami, trzeba było zrezygnować.

Wyprowadzenie kolumny jeńców i tak było jedną z głównych części rekonstrukcji. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow, belsat.eu

Do ostatniej chwili nie było wiadomo o tym, kiedy zostanie wyprowadzona kolumna jeńców, i czy w ogóle. Dziennikarze federalnych mediów i agencji prasowych czekali na ten moment przez ponad dwie godziny – wielu się nie doczekało.

Kolumna niemieckich jeńców jest jednym z symboli wyzwolenia Nowogrodu Wielkiego. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow, belsat.eu

Gdy wreszcie potok widzów się przerzedził, kilkudziesięciu rekonstruktorów w niemieckich i sowieckich mundurach jednak wyszło przez bramę kremla. Kolumna jeńców odtwarzała tą, która opuściła Nowogród w 1944 roku, co pozwoliło na rekonstrukcję historycznej fotografii.

W Nowogrodzie Wielkim świętowano 75-lecie wyzwolenia miasta. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow/belsat.eu

Wojskowy charakter i skala święta do skutek państwowej polityki poszukiwania symbolicznego wroga, uważa redaktor wiadomości politycznych Nowej Gaziety Kiriłł Martynow. Jednak „nie wypada kreować wrogów z sąsiadów”, dlatego władze wracają do czasów II wojny światowej, nazywanej tu Wielką Wojną Ojczyźnianą.

– Gdy patrzysz na pojmanych Niemców, nie myślisz o wysokości swojej pensji i sumie kredytów nie do uniesienia, a które wziąłeś. A jeszcze mniej myślisz o tym, kto i na jakiej zasadzie rządzi twoim państwem. Przecież my pokonaliśmy Niemców! – komentuje dla Biełsatu Kiriłł Marmynow. – Przy normalnych stosunkach ze światem, takie inicjatywy bardzo źle się postrzega. Niemcy są zainteresowane przyjaźnią z Rosją, no nasz ważny partner handlowy i najpotężniejsze „państwo zachodnie” przy naszych granicach. Pędzenie przez miasta „pojmanych Niemców” po 80 latach od tych tragicznych wydarzeń jest niemądre. Może i niemieckie MSZ nie będzie wydawać oficjalnych oświadczeń, ale zauważy i wyciągnie wnioski – jakiego formatu stosunków tak naprawdę chcemy.

W Nowogrodzie Wielkim świętowano 75-lecie wyzwolenia miasta. Zdjęcie: Aleksandr Kiriłłow/belsat.eu

Tymczasem, Władimir Putin, prze przyjazdem którego wszystkie służby miejskie postawiono na baczność, nie przyjechał.

Россиян объединяют салат Оливье, «Война и мир» и гимн

Aleksiej Sabielskij, pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze