Władze Jakucji: zmobilizowani „przez pomyłkę” mają wrócić do domów

Osoby, które zmobilizowano w Rosji na wojnę z Ukrainą omyłkowo, mają wrócić do domów – oświadczył Ajsen Nikołajew, przywódca leżącej na wschodzie Syberii Jakucji. Dodał, że dotyczy to np. wielodzietnych ojców.

– Są przypadki mobilizacji obywateli, którzy nie powinni być wcielani do wojska. Na przykład przypadki wezwań wielodzietnych ojców, którzy mają czworo i więcej dzieci poniżej 16. roku życia – napisał w Telegramie. – Wszyscy, którzy zostali zmobilizowani przez pomyłkę, powinni wrócić. Te działania już się zaczęły – zaznaczył.

Jak ocenił amerykański Instytut Badań nad Wojną, w Rosji obserwowane są problemy i błędy podczas trwającej mobilizacji. Niejednolite warunki mobilizacji w regionach mogą zaostrzać napięcia społeczne.

Kadyrow zapowiada, że w Czeczenii nie będzie mobilizacji, bo region „wypełnił plan na 254 proc.”

Think tank podał np., że mobilizacją są obejmowani mężczyźni, niespełniający przedstawionych przez Kreml kryteriów. W szczególności chodzi o zapowiedź ministra obrony Siergieja Szojgu, że mobilizacja w pierwszej kolejności będzie dotyczyć osób z doświadczeniem w działaniach wojennych.

Pojawiają się doniesienia o tym, że wezwania otrzymują starsi mężczyźni, studenci, pracownicy przemysłu zbrojeniowego, cywile bez doświadczenia bojowego, pracownicy linii lotniczych i lotnisk oraz osoby z chorobami przewlekłymi.

Rosyjskie media: mobilizacja chaotyczna i masowa. Wezwania otrzymują nawet zmarli

cez/belsat.eu wg PAP

Wiadomości