Łukaszenka skarży się, że UE zamilkła na temat zabrania do siebie 2 tys. migrantów

Szef białoruskiego państwa narzeka, że osoby kontaktowe w UE odpowiedzialne za ten problem zamilkły.

Alaksandr Łukaszenka dziś spotkał się z gubernatorem obwodu grodzieńskiego Uładzimirem Karanikiem i jego doradcą ds. regionu Juryjem Karajewem. Podczas spotkania rozmawiano także o migrantach na granicy białorusko-polskiej.

Jednym z rozmówców Łukaszenki był jego pomocnik ds. obwodu grodzieńskiego Jury Karajeu, były szef OMON, a potem MSW, odpowiedzialny za brutalne stłumienie powyborczych protestów w 2020 r. Zdj. president.gov.by

Według Łukaszenki osoby kontaktowe z Unii Europejskiej, które miały wspólnie ze stroną białoruską rozwiązać kryzys z migrantami, milczą:

– Czekam, aż UE odpowie na pytanie dotyczące dwóch tysięcy uchodźców. W tym obozie mamy około dwóch tysięcy uchodźców. Poprosiłem (Unie Europejską, a w szczególności Niemcy), aby ich zabrali. Powiedzieli tak, a Merkel mi obiecała, że rozpatrzą ten problem na szczeblu unijnym. I nie rozpatrują. I nawet to, co mi obiecała (tak postanowiono w UE), te osoby kontaktowe. One nawet nie nawiązują kontaktu. Minister spraw zagranicznych Białorusi Makiej dzwoni do ich: „Zróbmy to tak i tak!” – (A oni tam – Belsat.eu) Tak, jesteśmy tam w podróży służbowej, gdzie indziej i tak dalej – powiedział.

Łukaszenka stwierdził, że w takiej sytuacji: „nie ma co na nikogo czekać” i jeżeli nic nie ruszy z miejsca, to trzeba im zakazać wjazdu do kraju, bo będą się tylko zajmować pozowaniem na tle uchodźców. Swoje słowa odniósł też do wysłanników Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji ONZ.

– Sami sobie poradzimy z tymi ludźmi, jeśli Niemcy ich do siebie nie wezmą. Gdzie pójdą? Nie maja dokąd pójść. Ale musimy żądać, aby Niemcy ich zabrali – powiedział.

Według Łukaszenki skoro migranci chcą jechać do Niemiec czy do Polski to należy im pomóc, bo „ich życzenie to dla nas prawo”.

Wcześniej, w wywiadzie dla BBC, szef białoruskich władz stwierdził, że żaden z migrantów nie wyraził zainteresowania pozostaniem na Białorusi.

– Mamy porządek, w przeciwieństwie do was (W. Brytanii – Belsat.eu) . I prawo. I do tej pory nie otrzymaliśmy ani jednego wniosku z prośbą o pozostanie na Białorusi – powiedział Łukaszenka. Jeśli tak się stanie – zgodnie z prawem i bardzo szybko, w przeciwieństwie do was, rozpatrzymy te wnioski – dodał.

Jego słowom przeczą jednak doniesienia portalu Zerkalo.io, które przytoczyło relację 29-letniego kurdyjskiego dziennikarza Rebina Sirwana Madżidema. Według jego, gdy zdecydował się wystąpić o azyl na samej Białorusi, został pobity przez funkcjonariuszy, i deportowany z kraju.

Kurdyjski dziennikarz przyleciał na Białoruś i poprosił o azyl. Został natychmiast deportowany

Białoruski polityk, mówiąc o rozmowach z Merkel, twierdził, że używała ona wobec niego określenia „panie prezydencie”, wbrew komunikatom niemieckich władz, w których informowano o rozmowie p.o. kanclerz z „panem Łukaszenką.” Kraje UE nie uznają bowiem ostatnich wyników wyborów, oskarżając szefa białoruskiego państwa o ich sfałszowanie.

Na słowa Łukaszenki tego samego dnia zareagowała Komisja Europejska:

– Zazwyczaj nie komentujemy tego, co mówi pan Łukaszenka, bo duża część z tego nie ma nic wspólnego z rzeczywistością – powiedział dziś Peter Stano, rzecznik prasowy KE.

Urzędnik stwierdził, że ostatnia rozmowa ze stroną białoruską na ten temat miała miejsce w piątek.

UE dementuje słowa Łukaszenki, że nie kontaktuje się z Mińskiem w sprawie migrantów

W zeszłym tygodniu odbyły się dwie rozmowy telefoniczne Aleksandra Łukaszenki z Angelą Merkel. Jak później informowała jego rzeczniczka prasowa Natalla Ejsmant, podczas pierwszej rozmowy telefonicznej Łukaszenka zasugerował, by Unia Europejska stworzyła korytarz humanitarny dla dwóch tysięcy uchodźców, którzy przebywają w tymczasowym obozie na przejściu granicznym Bruzgi. Pozostałym pięciu tysiącom znajdującym się Białorusi pomoc w powrocie do domu miały zapewnić białoruskie władze.

Merkel znów rozmawiała z Łukaszenką. Negocjacje mają się zacząć natychmiast

jb/ belsat.eu wg zerkalo.io

Wiadomości