21. niedziela protestów na Białorusi. RELACJA NA ŻYWO

Białorusini wychodzą dziś 141. dzień z rzędu protestować przeciwko reżimowi Alaksandra Łukaszenki. Pierwsze kolumny pojawiły się w Mińsku już o świcie.

Tym razem demonstranci nie informują służb bezpieczeństwa o swoich zamiarach. Dzisiejszy protest znów nie będzie miał charakteru wielkiego marszu przez centrum Mińska, tylko zdecentralizowanych, “partyzanckich” akcji. Dzięki temu już we wcześniejszych tygodniach Białorusinom udało się unikać masowych łapanek, a liczba zatrzymanych przez milicję zdecydowanie spadła.

Białorusini wychodzą na protesty mimo śniegu i mrozu. Już w listopanie niezależne badania socjologiczne Białoruskiej Pracowni Analitycznej dr Andreja Wardamackiego pokazały, że demonstranci są zdeterminowani protestować przez cały rok.

„Ludzie są gotowi protestować cały rok”. Socjolog o przyszłości protestów

Biełsat relacjonuje wydarzenia na żywo w czasie białoruskim (+2).

10:30

Sąsiedzkie manifestacje zaczęły się już rano. Na stołecznych osiedlach Malinouka, Traktorny Zawod, Uruczcze, Szaryki pojawiły się niewielkie kolumny, które wkrótce zniknęły wśród bloków. Demonstranci informują teraz o swoich “spacerach” dopiero po bezpiecznym powrocie do domu. Brak informacji o zatrzymaniach.

Zdjęcia od czytelników i widzów Biełsatu

11.30

Tym razem czytelnicy nie donoszą o dużych kolumnach ciężkiego sprzętu jadących do Mińska, ani o zasiekach na głównych placach stolicy. Dziś nie widać armatek wodnych i transporterów opancerzonych, jak podczas wcześniejszych wielotysięcznych centralnych marszów.

Za to państwowa propaganda udostępniła w mediach społecznościowych filmik, jak OMON witany jest w stolicy przez zwolenników Alaksandra Łukaszenki.

12:00

Według białoruskich mediów niezależnych milicja ma poważne problemy kadrowe – w niektórych oddziałach brakuje nawet ponad 30 proc. stanu osobowego.

Wczoraj w państwowej telewizji rzeczniczka MSW Wolha Czemodanowa skarżyła się na presję wywieraną na milicjantów przez hakerów i internautów. Przyznała przy tym, że pojawił się problem dyscypliny w szeregach – do internetu wyciekają służbowe informacje i dane. Publikuje je m.in. inicjatywa byłych milicjantów By_Pol, która rejestruje zbrodnie i nadużycia białoruskiego reżimu w celu postawienia winnych przed sądem.

Bicie podczas przesłuchań. Wyciekły kolejne nagrania z milicyjnych kamer WIDEO

12:30

Mieszkańcy osiedla Lebiadzine poszli z biało-czerwono-białymi flagami “w odwiedziny” do elitarnego osiedla Drozdy, czym pochwalili się w internecie. To tam mieszkają białoruscy ministrowie, milionerzy, gwiazdy sportu i estrady. Jest tam też jedna z wielu rezydencji Alaksandra Łukaszenki.

Latem wielotysięczny marsz na Drozdy zakończył się strzałami do demonstrantów.

Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna” wciąż nie informuje o zatrzymaniach.

12:45

Także Grodno dziś protestuje. O świcie na ulice wyszli mieszkańcy dzielnicy Wiśniowiec.

A tak wyglądało spotkanie dwóch kolumn demonstrantów w okolicach metra Puszkinskaja w Mińsku.

13:00

Dziejsze demonstracje noszą nazwę Marszu Baloników. I rzeczywiście mieszkańcy wielu osiedli wypuścili dziś w powietrze białe i czerwone baloniki z helem.

13:10

Niezależny portal TUT.by otrzymał od czytelników pierwsze informacje o zatrzymaniach. Na stołeczne osiedle Sokał przyjechał autobus z funkcjonariuszami w kominiarkach. Przynajmniej dwóch mężczyzn zabrano do nieoznakowanego busa. Podczas zatrzymania starsza kobieta krzyczała do milicjantów, by odsłonili twarze i “lepiej poszli pracować do fabryki”, gdzie miałby z nich być większy pożytek.

14:12

Na antenie Biełsatu rozpoczął się program na żywo, w którym relacjonowane i podsumowywane są dzisiejsze protesty. Telewizja Biełsat jest ostatnim białoruskim medium, które wciąż relacjonuje niedzielne demonstracje w czasie rzeczywistym.

14:50

W Brześciu na ulicy Sowieckiej po raz 11. milicja zatrzymała emerytkę Alonę Hnauk.

15:00

Mieszkańcy dzielnicy Centralny Rajon w Mińsku zebrali się pod siedzibą białoruskiego Press-Clubu. 22 grudnia odbyła się tu rewizja. Do aresztu zabrano założycielkę instytucji Juliję Słucką, dyrektorka programowego Ałłę Szarko, dyrektora finansowego Siarhieja Alszeuskiego, operatora Piotra Słuckiego i przewodniczącego Akademii Press-Clubu Siarhieja Jakupawa.

Europejska Federacja Dziennikarzy domaga się od Białorusi uwolnienia Julii Słuckiej i zatrzymanych dziennikarzy

15:30

Jak informuje Euroradio, demonstranci wyszli dziś na ulice w ponad 20 osiedlach Mińska. Tymczasem centralnym prospektem Niepodległości przejechał jeździec na białym koniu w czerwonej derce z historycznym herbem pogoń.

Biel i czerwień to barwy narodowe Białorusinów. Obecnie za ich noszenie można paść ofiarą milicyjnych represji.

Nowy wróg organów ścigania: symbole świąteczne w kolorach białym i czerwonym

pj/belsat.eu

Wiadomości